Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin 1-1 w 7. kolejce Ekstraklasy

W meczu na szczycie Ekstraklasy Śląsk zremisował u siebie z Pogonią 1-1. Ozdobą spotkania był wyrównujący gol Adama Buksy. Wrocławianie utrzymali prowadzenie w tabeli, ale druga połowa bardzo rozczarowała.

Zapis relacji na żywo z meczu Śląsk - Pogoń

Reklama

Zapis relacji na żywo dla urządzeń mobilnych

Choćby przez 90 minut niewiele działo się w meczu ekip z czołówki Ekstraklasy - a rzeczywiście przestojów w grze nie brakowało - to warto było obejrzeć spotkanie we Wrocławiu dla jednego uderzenia Adama Buksy. Była 23. minuta meczu, gdy napastnik Pogoni przymierzył z daleka tak mocno i precyzyjnie, że Putnocky mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. - To była szybka decyzja - mówił Buksa w przerwie na antenie Canalu+.

Aż chciałoby się powiedzieć przekornie, że skoro nie wpuścili go drzwiami, to wszedł oknem. A w zasadzie okienkiem, bo piłka niemal idealnie wpadła do bramki Śląska.

To odniesienie do tego, co wydarzyło się dosłownie chwilę wcześniej. Dokładnie dwie minuty. Buksa już wtedy trafił do siatki po raz pierwszy - po złym rozegraniu piłki przez Putnocky’ego i błędzie w defensywy gospodarzy, ale na szczęście dla nich napastnik Pogoni był na minimalnym spalonym. - Czułem, że ta bramka może być nieuznana - przyznał się zawodnik. Po konsultacji z VAR sędzia tez nie miał wątpliwości.

Do tego czasu wydawało się, że to Śląsk miał kontrolę na boisku. Na pewno pomógł w tym szybko strzelony gol. Musonda popędził na prawym skrzydle, idealnie wycofał piłkę do zupełnie nieobstawionego Picha, a ten z około 11 metrów trafił wprawdzie nieczysto, ale... skutecznie.

To jednak nie wystarczyło, aby schodzić na przerwę z przewagą. Co więcej, to Pogoń miała więcej szans na objęcie prowadzenia, m.in. po akcjach Hostikki.

W drugiej połowie nie działo się nic ciekawego. Nic.

Podział punktów oznacza, że Śląsk wrócił na fotel lidera Ekstraklasy. 

Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin 1-1 (1-1)

1-0 Pich (4.), 1-1 Buksa (22.)

Śląsk: Putnocky - Broź, Golla, Puerto, Hołownia - Łabojko, Mączyński - Musonda (72. Gąska), Pich, Cholewiak (78. Szczepan) - Expósito (52. Chrapek).

Pogoń: Stipica - Bartkowski, Triantafyllopoulos, Zech, Nunes - D. Dąbrowski, Kozulj (87. Stec) - Hostikka (69. Spiridonović), Listkowski, Kowalczyk - Buksa (82. Benyamina).

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Pogoń Szczecin | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje