Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Śląsk Wrocław ma nowego prezesa

Piotr Waśniewski nie jest już prezesem klubu piłkarskiej ekstraklasy Śląsk Wrocław. Zastąpił go Krzysztof Hołub, dotychczasowy szef Wrocławskiego Parku Wodnego. To kolejna odsłona sporu między właścicielami klubu - gminą i biznesmenem Zygmuntem Solorzem.

W komunikacie miasto Wrocław, jeden z głównych akcjonariuszy klubu, poinformowało, że w związku z działaniami zarządu klubu CWKS Śląsk SA, które są sprzeczne z polityką Miasta, oraz brakiem reprezentowania jego interesów w zarządzie, w poniedziałek Waśniewski został odwołany.

Równocześnie wyznaczono nowego prezes, którym został Hołub, kierujący do tej pory Wrocławskim Parkiem Wodnym. Ma być szefem Śląska do czasu ustabilizowania sytuacji formalno-prawnej klubu.

Gmina miała do tego prawo, bo chociaż posiada mniejszościowy pakiet akcji, umówiła się z Zygmuntem Solorzem, głównym właścicielem, że w trzyosobowym zarządzie będzie miała jednego przedstawiciela, który jednak będzie piastował stanowisko prezesa.

Odwołanie Waśniewskiego to kolejna odsłona konfliktu miasta z Solorzem, większościowym udziałowcem wrocławskiego klubu. Spór między właścicielami trwa już blisko dwa lata. W ostatnim czasie przybrał jednak na sile.

Zaczęło się od informacji, że miasto chce zlicytować pogrążony w długach klub, aby przejąć władzę w Śląsku. Reakcja Solorza była natychmiastowa - zwrócił się on do klubu o zwrot pond 20 milionów złotych, jakie wyłożył na prace ziemne na działce, gdzie miała stanąć galeria, której zyski miały zabezpieczyć finansowanie klubu.

W tej sytuacji zarząd Śląska postanowił ogłosić upadłość klubu, bo łącznie długi przekroczyły kapitał założycielski. Taki krok może natomiast pokrzyżować plany gminy. W głosowaniu nad wnioskiem upadłościowym Waśniewski wstrzymał się, co nie spodobało się władzom Wrocławia.

Sprzeciw niewiele jednak i tak by zmienił, bo w trzyosobowym zarządzie Śląska Solorz ma dwóch swoich przedstawicieli i wniosek i tak by przeszedł. Waśniewski był za szukaniem kompromisu oraz porozumieniem się zwaśnionych stron i jego odwołanie jest sygnałem, że gmina nie chce ugody, a spór o klub szybko się nie zakończy.

W ostatnich latach Śląsk jest czołowym polskim zespołem piłkarskim, od trzech sezonów nie schodzi z ligowego podium, m.in. w rozgrywkach 2011/12 wywalczył mistrzostwo kraju.

W poprzednim sezonie zajął trzecią pozycję i latem br. rywalizował w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. Odpadł w ostatniej rundzie, a wcześniej wyeliminował m.in. belgijską ekipę FC Brugie. Po ośmiu kolejkach bieżących rozgrywek ekstraklasy zajmuje siódmą lokatę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje