Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0-4 w 17. kolejce Lotto Ekstraklasy

Legia Warszawa rozgromiła na wyjeździe Śląsk Wrocław 4-0 i odniosła piąte zwycięstwo z rzędu w Ekstraklasie. Podopieczni Jacka Magiery pierwszego gola strzelili już w 23. sekundzie gry. Dwie bramki dla gości zdobył Aleksandar Prijović.

Ranking zawodników Lotto ekstraklasy - kliknij i sprawdź!

Ekstraklasa: tabela, wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Legia Warszawa do meczu ze Śląskiem przystąpiła po dotkliwej porażce z Borussią (4-8) w Lidze Mistrzów. W ostatnich meczach w Ekstraklasie, legioniści są jednak bezlitośni dla rywali i wszystko wskazuje na to, że po trudnych początkach, w końcu wracają na właściwe tory w Ekstraklasie. 

Reklama

Śląsk do Legii w tabeli tracił przed tym meczem jedynie cztery punkty. W ostatniej kolejce podopieczni Mariusza Rumaka wysoko przegrali z Lechem (0-3) i teraz znowu musieli pogodzić się z dotkliwą porażką. 

Mecz we Wrocławiu zaczął się dla Legii znakomicie. Goście strzelili gola już w 23. sekundzie spotkania! Po znakomitym podaniu od Ofoe ze środka boiska, Miroslav Radović pewnym strzałem pokonał Kamenara i otworzył wynik spotkania. Do rekordu najszybciej strzelonej bramki w ekstraklasie, napastnikowi Legii zabrakło 12 sekund. W 2014 roku w meczu Wisły z Podbeskidziem, bramkarz Michał Miskiewicz zdobył samobójczego gola w 11. sekundzie gry. 

Bramki w meczu Śląska z Legią padały w naprawdę szalonych odstępach czasu. Już w piątej minucie Legia prowadziła 2-0, po samobójczym trafieniu Goncalvesa. Na tym jednak strzelanie się nie skończyło, bo zaledwie dwie minuty później bramkę na 3-0 zdobył Aleksandar Prijović.

Śląsk bramkowych sytuacji w pierwszej połowie miał, jak na lekarstwo. Podopiecznym Mariusza Rumaka ciężko było przebić się w pole karne rywala. W 39. minucie Adam Kokoszka znalazł się w "szesnastce" na dobrej pozycji do oddania strzału, ale fatalnie przestrzelił. 

Na dobicie piłkarzy Śląska, Legia tuż przed zejściem do szatni zdobyła czwartego gola. Po raz drugi w tym meczu na listę strzelców wpisał się Prijović, który znakomicie wykorzystał dośrodkowanie z wolnego i głową wpakował futbolówkę do bramki. Druga asystę zaliczył natomiast Odjidja-Ofoe.

Goście na piątego gola mieli znakomitą okazję już w pierwszych minutach drugiej połowy. Odjidja-Ofoe znalazł się w świetnej sytuacji i groźnie uderzał na bramkę rywala, ale Kamenar wykazał się dobrą interwencją i uchronił drużynę od utraty kolejnej bramki.

W 56. minucie Legia została zmuszona do przeprowadzenia nieplanowanej zmiany. Kontuzji nabawił się Guilherme i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Łukasz Broź.

Po 60 minutach gry na koncie Śląska wciąż widniał tylko jeden celny strzał na bramkę rywala. Gospodarze nie mogli znaleźć sposobu na defensywę Legii. W 59. minucie Morioka ładnie dogrywał do Mervy, ale ten w dobrej sytuacji posłał ją tylko obok bramki.

Kilka minut później goście byli bliscy zdobycia piątego gola. Michał Kucharczyk niebezpiecznie uderzał z dystansu, ale futbolówka przeszła tuż obok słupka i nie wpadła do siatki. 

Na meczu z Legią we Wrocławiu, Śląsk pobił rekord frekwencji na swoim stadionie w tym sezonie. Na trybunach zasiadło 22 004 kibiców. Fani Śląska nie mogli mieć jednak dobrych humorów, jeśli chodzi o przebieg i wynik spotkania.

Gospodarze mecz kończyli jeszcze grając w dziesiątkę. W doliczonym czasie gry za bardzo brzydki faul z boiska wyleciał Goncalves.

Dla Legii wygrana we Wrocławiu była już piątym meczem z rzędu z kompletem punktów. Do pierwszej w tabeli Jagiellonii, legioniści tracą pięć oczek. Śląsk jest dziewiąty.

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0-4

Bramki: Radović (1.), Goncalves (5. - samobój), Prijović (7.), Prijović (44.)

Czerwona kartka: Goncalves (90.+4)

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). 

Widzów 22 004. 

Śląsk Wrocław: Lubos Kamenar - Kamil Dankowski (81. Paweł Zieliński), Piotr Celeban, Lasza Dwali, Augusto - Łukasz Madej (67. Peter Grajciar), Filipe Goncalves, Adam Kokoszka, Sito Riera (46. Ryota Morioka), Alvarinho - Bence Mervo.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Guilherme (56. Łukasz Broź) - Michał Kucharczyk, Michał Kopczyński (58. Waleri Kazaiszwili ), Thibault Moulin, Vadis Odjidja-Ofoe, Miroslav Radovic - Aleksandar Prijovic (70. Nemanja Nikolic).

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Śląsk Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje