Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

LM: Śląsk osłabiony przed meczem w Szwecji

Bez zawieszonego za kartki Roka Elsnera przystąpi do rewanżowego spotkania 3. rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów ze szwedzkim Helsingborgs IF drużyna Śląska Wrocław. - Chciałbym, żebyśmy pojechali tam wygrać - powiedział trener Śląska Orest Lenczyk.

Podczas konferencji prasowej szkoleniowiec przyznał, że po zakończeniu poniedziałkowej odprawy powiedział zawodnikom, żeby nie myśleli już o ubiegłotygodniowej porażce 0-3 i skupili się jedynie na czekającym ich w środę spotkaniu rewanżowym. - Chciałbym, żebyśmy pojechali tam wygrać mecz i to bez względu na fakt, ze faworytem jest drużyna z Helsingborga - mówił.
Lenczyk przyznał, że w przygotowaniach do spotkania rewanżowego musiał wziąć pod uwagę przede wszystkim nieudaną pierwszą połowę meczu we Wrocławiu, gdzie pomimo obecności na boisku skrzydłowych Sylwestra Patejuka i Waldemara Soboty, jego drużyna nie potrafiła poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Para Hanssona. - Zrobiliśmy za to tyle prezentów drużynie szwedzkiej, że nie dziwię się naszej porażce. Jestem ostrożny co do gry ofensywnej, ale mamy trzech napastników, których forma powoli rośnie - dodał.
W sobotę wrocławianie zwyciężyli w 1/16 finału Pucharu Polski 2. ligowy KS Polkowice 1-0. W tym spotkaniu Lenczyk pozwolił odpocząć wielu podstawowym zawodnikom.- Byłem jednak zdziwiony, że był to dla nas aż tak trudny mecz, ale trafić z formą wszystkich piłkarzy to z pewnością nie jest łatwa sprawa. Bardzo byśmy chcieli, aby mecz w Szwecji i czekające nas spotkanie o Superpuchar z Legią Warszawa, dały odpowiedź w jakim miejscu jesteśmy - tłumaczył trener.
Do środowego meczu wrocławianie przystąpią bez pauzującego za kartki Elsnera. Zabraknie także Tadeusza Sochy, który stracił miejsce w pierwszej jedenastce na rzecz Patrika Mraza oraz dwóch młodych zawodników Łukasza Garygi i Roberta Menzela. - Biorę za to Tomasza Jodłowca, ale nie wiem jeszcze czy zdecyduję się go wystawić od pierwszej minuty. Mecz w Polkowicach był dla niego trudny pod względem fizycznym, ale ważne, że obyło się bez kontuzji - przyznał Lenczyk.
W Szwecji mistrzowie Polski nie będą mogli również liczyć na doping swoich kibiców. To efekt kary nałożonej przez UEFA na wrocławski klub po zamieszkach, do których doszło przed meczem z Buducnostią Podgorica w Czarnogórze.
Wrocławianie do Szwecji wylecą we wtorek ok. godz. 11.00. O 17.30 odbędzie się konferencja prasowa Lenczyka, a pół godziny później mistrzowie Polski przeprowadzą oficjalny przedmeczowy trening.
Początek środowego spotkania zaplanowano na godz. 18.00, a bezpośrednio po jego zakończeniu wrocławianie udadzą się w podróż powrotną do Polski.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Liga Mistrzów | Helsingborg IF | Orest Lenczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje