Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Ekstraklasa: Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 3-0

Śląsk Wrocław wypunktował beznadziejną w piątkowy wieczór Wisłę Kraków 3-0. Wrocławianie awansowali na trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy.

Już pierwszy strzał na bramkę Wisły zakończył się golem dla Śląska. Sebastian Mila znakomicie prostopadle podał do Sylwestra Patejuka, a ten wygrał pojedynek z Michałem Miśkiewiczem.

Jak koszmarnie zaczęła się dla krakowian pierwsza połowa meczu, tak samo się skończyła. W 45. minucie po akcji Piotra Ćwielonga i kolejnej asyście Mili niepilnowany Łukasz Gikiewicz z pięciu metrów pokonał bramkarza "Białej Gwiazdy".

Reklama

Przy obu golach dla Śląska wrocławianie spokojnie rozgrywali piłkę, a wiślacy tylko przyglądali się koronkowym akcjom gospodarzy.

Dziesięć minut po przerwie gospodarze znów trafili do bramki Wisły. Po raz drugi zrobił to Gikiewicz, tym razem po podaniu Ćwielonga.

W 75. minucie wreszcie Wisła stworzyła groźniejszą akcję, ale Rafał Gikiewicz z trudem obronił płaski strzał przy słupku Kamila Kosowskiego.

Po wygranej 3-0 przed tygodniem z Koroną Kielce, wiślacy rozegrali fatalny mecz we Wrocławiu i zasłużenie przegrali.

Po meczu powiedzieli:

Tomasz Kulawik (trener Wisły Kraków): "Przegraliśmy dzisiaj na własne życzenie, bo popełniliśmy za dużo indywidualnych błędów przy wyprowadzaniu piłki. Śląsk kontrolował grę, stwarzał sytuacje i strzelił trzy bramki. Tą pierwszą straciliśmy za szybko i ustawiła ona naszym rywalom grę. Mam nadzieję, że młodzież, która dzisiaj zagrała, wyciągnie z tego spotkania wnioski i będzie z meczu na mecz coraz lepiej wyglądać".

Stanislav Levy (trener Śląska Wrocław): "Myślę, że szybko strzelona bramka dała mojej drużynie dużo pewności siebie i bardzo ważne, że jeszcze przed przerwą udało nam się zdobyć drugiego gola. Dzięki temu po zmianie stron mogliśmy grać już spokojniej i kontrolowaliśmy przebieg meczu. W drugiej połowie nie byłem zadowolony jedynie z faktu, że mieliśmy sporo strat, po których Wisła mogła zdobyć bramkę. Nad tym musimy popracować, ale dzisiaj zagraliśmy dobry mecz". (PAP)

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 3-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Sylwester Patejuk (2.), 2-0 Łukasz Gikiewicz (45.), 3-0 Łukasz Gikiewicz (55.)

Sędzia: Bartosz Frankowski. Widzów: 12000.

Ekstraklasa: Wyniki, strzelcy, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje