Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (11 pkt.)

Duże zainteresowanie meczem Śląsk - Lech

Blisko 10 tysięcy biletów rozeszło się już w przedsprzedaży na niedzielny mecz piłkarskiej ekstraklasy Śląsk Wrocław - Lech Poznań. - Pewni jesteśmy, że będzie to nasza rekordowa frekwencja w tym sezonie - powiedział Michał Mazur, rzecznik prasowy klubu z Dolnego Śląska.

Mimo że Śląsk jest wysoko w tabeli i do tego gra efektownie, dotychczasowe mecze rozgrywane we Wrocławiu nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Najwięcej kibiców obejrzało spotkanie z Piastem Gliwice (14 746), ale był to dopiero trzeci z dziewięciu pojedynków w tym sezonie, kiedy frekwencja przekroczyła 10 tysięcy.

- Zainteresowanie meczem z Lechem jest zdecydowanie większe od wcześniejszych o czym może świadczyć fakt, że już blisko 10 tysięcy biletów rozeszło się w przedsprzedaży. Ta liczba jest płynna, bo cały czas wejściówki są sprzedawane. Poza tym zawsze najwięcej biletów schodzi w dniu rozgrywania pojedynku - komentował Mazur.

Reklama

Teoretycznie do spotkania pozostało dużo czasu, bo Śląsk z Lechem zmierzy się w niedzielę. Włodarze wrocławskiego klubu zwrócili jednak uwagę, że w sobotę jest dzień wolny i bilety wówczas będzie można kupić tylko w jednym punkcie na dworcu PKS.

- Apelujemy, aby nie odkładać kupna biletów tuż przed spotkaniem, bo chociaż kas na stadionie jest sporo, to przy dużym zainteresowaniu meczem, a takie już jest, nie da się uniknąć wtedy kolejek  - dodał Mazur.

Nieoficjalny rekord frekwencji na meczu piłkarskim na Stadionie Wrocław wynosi 43 tysiące. Tylu kibiców obejrzało mecz otwarcia Śląsk - Lechia Gdańsk rozegrany 28 października 2011 roku.

- Raczej tylu kibiców nie będzie w niedzielę na trybunach, ale cieszymy się, że ze spotkania na spotkanie liczba widzów rośnie. Trudno przewidzieć, ile ostatecznie biletów sprzedamy na starcie z Lechem, ale na pewno będzie rekord frekwencji w tym sezonie na naszym stadionie - zapewniał Mazur.

Mecz Śląsk - Lech zapowiada się szlagierowo, bo zmierzą się z sobą zespoły walczące o czołowe miejsca w lidze. Wrocławianie na razie są trzeci w tabeli, a drużyna z Poznania szósta. Początek pojedynku w niedzielę o godz. 15.30. Transmisja w Canal+ Family.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy