Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Sandecja. Kazimierz Moskal: Nasz cel jest konkretny

Nowy trener beniaminka piłkarskiej Ekstraklasy, Sandecji, Kazimierz Moskal ma do zrealizowania konkretne zadanie - utrzymać drużynę w Ekstraklasie. Nie będzie to łatwa misja, ale jego zdaniem możliwa do wykonania. - Nikt z nas nie złoży broni - zadeklarował szkoleniowiec.

Moskal przejął Sandecję w styczniu zastępując tymczasowego trenera Janusza Świerada, który pozostał w sztabie szkoleniowym. Nieco wcześniej rozstano się z twórcą historycznego awansu do Ekstraklasy - Radosławem Mroczkowskim, gdyż współpraca władz klubu z nim rodziła coraz więcej konfliktów.

Nowy trener ma świadomość, jakie są oczekiwania związane z jego pracą.

- Nasz cel jest konkretny - chcemy utrzymać się w ekstraklasie. Będziemy o to walczyć, nikt z nas nie złoży broni - zadeklarował Moskal, który w poprzednim sezonie był szkoleniowcem Pogoni Szczecin i wywalczył z nią siódme miejsce.

Reklama

Moskal chciał, aby zespół został wzmocniony w każdej formacji oprócz bramki i te plany udało się w zasadzie zrealizować. Z Juventusu Bukareszt pozyskano obrońcę Alexandru Bengę. Rywalizację w drugiej linii mają wzmocnić Słowak Jakub Gric z Zemplina Michalovce oraz wypożyczony z Wisły Kraków Jakub Bartosz, który może grać jako skrzydłowy, ale i na bocznej obronie. Na razie nie udało się sprowadzić nowego napastnika. Ważne jednak, że nikt nie odszedł z zespołu. Mimo oferty z Lecha Poznań zatrzymano w Nowym Sączu najlepszego strzelca - Bułgara Aleksandyra Kolewa, autora sześciu bramek.

Sądeczanie do wiosennych meczów przygotowywali się na własnych obiektach i na obozie w tureckim Side. Rozegrali sześć sparingów. Pokonali Poprad Rytro 3-0, zremisowali 1-1 ze słowackim Zemplinem Mihalovce, 0-0 z rumuńską Politehnicą Jassy, 1-1 z ukraińskim FK Mariupol, przegrali z Dynamem Tbilisi 1-2 i wygrali z drugoligową Garbarnią Kraków 6-0.

Wiosną Sandecja wciąż pozostanie jedynym w Ekstraklasie "bezdomnym" zespołem i mecze w roli gospodarza będzie rozgrywać w oddalonej ok. 80 kilometrów od Nowego Sącza Niecieczy. Przetarg na budowę nowego stadionu unieważniono, a nowy nie został jeszcze rozpisany.

- To specyficzna sytuacja, że zespół nie gra u siebie i nie może liczyć na takie wsparcie kibiców, jakie dostałby w Nowym Sączu. Niby do Niecieczy nie jest daleko, ale droga tam nie jest łatwa. My, czyli trenerzy i zawodnicy, nie mamy na to jednak wpływu i musimy sobie z tym poradzić - powiedział Moskal.

Po 21 kolejkach Sandecja z dorobkiem 21 punktów zajmuje 14. miejsce w tabeli. Pierwsze ligowe spotkanie w tym roku rozegra w sobotę z Pogonią w Szczecinie.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje