Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Górnik - Sandecja 2-2. Gliwa: Ufam sędziemu Marciniakowi

W Zabrzu niewiele brakowało wczoraj do wielkiej niespodzianki i pierwszego zwycięstwa Sandecji Nowy Sącz od 20 kolejek. Ostatecznie starcie beniaminków Ekstraklasy Górnika z Sandecją zakończyło się wynikiem 2-2, który nie krzywdzi żadnej ze stron.

Goście, którzy na zwycięstwo czekają od miesięcy, zagrali z faworyzowanym Górnikiem bardzo dobre spotkanie i po trafieniu rezerwowego wczoraj Wojciecha Trochima prowadzili. W końcówce kilka minut nieuwago sprawiło, że najpierw do siatki z rzutu karnego trafił Igor Angulo, a w chwilę później gola zdobył Dani Suarez. Na kilka minut przed końcem rezultat spotkania na 2-2 ustalił Aleksandar Kolew.     

Reklama

Po meczu rozmawialiśmy z bramkarzem Sandecji Michałem Gliwą, który po krótkiej nieobecności, wrócił wczoraj między słupki bramki jedenastki z Nowego Sącza.

- Jest niedosyt. Prowadziliśmy przecież 1-0, a daliśmy sobie wbić bramki w końcówce. Uważam, że stało się to za łatwo... Nie wiem jaką znaleźć receptę, żeby takich bramek nie tracić. Jest zamieszanie w naszym polu karnym, płka spada pod nogi zawodnika Górnika, który w tym gąszczu posyła ją przy samym słupku. Szkoda, naprawdę szkoda. Dobrze, że chociaż potem wyrównaliśmy. Jeżeli jednak chcemy myśleć o utrzymaniu, to musimy zdobywać pełną pulę - podkreśla doświadczony bramkarz.

Gliwę zapytaliśmy jeszcze o ocenę karnego podyktowanego w końcówce drugiej połowy przez dobrze prowadzącego wczorajszy mecz Szymona Marciniaka, który za niewiele ponad dwa miesiące będzie prowadził mecze na mistrzostwach świata w Rosji.

- Sędzia podyktował jedenastkę i nie będę z nim dyskutował. Ma do swojej dyspozycji VAR. W pierwszej połowie została zauważona ręka Angulo przy jego trafieniu. Ufam sędziemu Marciniakowi, więc nie ma dyskusji czy jedenastka była czy nie - mówi bramkarz Sandecji.

Po 29 ligowych kolejkach drużyna z Nowego Sącza jest na ostatnim miejscu w ligowej tabeli z 24 punktami na koncie. W ostatnim meczu rundy zasadniczej rywalem zespołu prowadzonego przez Kazimierza Moskala będzie w Niecieczy Wisła Kraków.

Z Zabrza Michał Zichlarz

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Michał Gliwa | Sandecja Nowy Sącz | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje