Reklama

Reklama

Ruch ma szansę z Legią. "Trzeba ją wykorzystać"

Piłkarze chorzowskiego Ruchu we wtorek rozegrają w Warszawie rewanżowy mecz półfinału Pucharu Polski z Legią. W Chorzowie padł bezbramkowy remis. "Mamy szansę i trzeba ją wykorzystać" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej prezes śląskiego klubu Dariusz Smagorowicz.

Chorzowianie przez ponad pół tamtego spotkania grali w osłabieniu po dwóch żółtych kartkach obrońcy Igora Lewczuka, który musiał opuścić murawę w 38. minucie.

"Niebiescy" wygrali ostatni mecz ligowy w Bełchatowie 3-0 i zajmują 13. miejsce w tabeli Ekstraklasy.

"Nie można powiedzieć, że zapewniliśmy już sobie utrzymanie. Wciąż potrzebujemy do tego punktów. W pucharze chcemy dojść jak najdalej, bo to nasza szansa na uratowanie tego sezonu. Do Warszawy jedziemy z dużymi nadziejami na sukces" - dodał Smagorowicz.

Trener Ruchu Jacek Zieliński potraktował mecz w Chorzowie jako pierwszą połowę rywalizacji o finał PP.

Reklama

"Po tej pierwszej połowie dwumeczu jest 0-0 i wszystko jest możliwe" - stwierdził szkoleniowiec.

Jego zespół będzie mógł liczyć we wtorkowy wieczór na wsparcie około 400 kibiców, chociaż Legia przeznaczyła dla sympatyków rywala 1548 biletów.

Zobacz wyniki, strzelców bramek i terminarz Pucharu Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL