Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Ruch - Lechia 3-2. Marek Zieńczuk strzelił gola ukochanemu klubowi

Jednym z bohaterów spotkania Ruchu Chorzów z Lechią Gdańsk (3-2) był Marek Zieńczuk. W starciu ze swoim byłym klubem 37-letni piłkarz zdobył efektownego gola i zaliczył asystę.

Zieńczuk zdobył gola w 23. minucie, pokonując kąśliwym strzałem z dystansu Marko Maricia. - Już któryś raz w swojej karierze grając przeciwko Lechii zdobywam bramkę. Może ktoś w Gdańsku mieć o to do mnie pretensje, ale taki mamy zawód, który ja staram się wykonywać, jak najlepiej umiem. Chyba nikt nie oczekuje, że w dobrej sytuacji odstawię nogę. Lechia to mój ukochany klub, któremu kibicuję, w którym kiedyś grałem i życzę jak najlepiej, ale grając przeciwko niej staram się jak mogę - komentował po meczu doświadczony zawodnik. 

Reklama

Dziennikarze dopytywali Zieńczuka o to, jak to możliwe, że Ruch prowadząc 3-0 łatwo dał sobie strzelić dwie bramki. 

- Nie jesteśmy jeszcze tak klasowym zespołem, jak Lech czy Legia, które potrafią zdobyć jeszcze jednego gola i dobić rywala. Gdyby nam się to dzisiaj udało, to na pewno nie byłoby potem takiej nerwowej końcówki. Sam przy wyniku 3-0 miałem dobrą sytuację, ale nie udało mi się trafić do siatki. Najważniejsze jednak, że korzystny rezultat udało się nam dowieźć do końca - podkreśla Zieńczuk. 

Powody do zadowolenia mają też inni gracze Ruchu, w tym powołany właśnie do kadry Polski na mecze z Islandią i Czechami, napastnik chorzowian Mariusz Stępiński. 

- Ja cieszę się z kolejnego gola. To była bardzo sytuacyjna bramka. Był rykoszet, a mnie udało się skierować piłkę do siatki. Mogę powiedzieć, że odbiła się od mojej głowy i wpadła do bramki przeciwnika - mówił Interii zadowolony Stępiński, który w tym sezonie na swoim koncie w Ekstraklasie ma już 8 trafień i pod tym względem ustępuje tylko snajperowi Legii Nemanji Nikoliciowi. 

Michał Zichlarz, Chorzów

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Lechia Gdańsk | Marek Zieńczuk | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje