Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Ruch - Jagiellonia 1-2. Pazio: Wydaje się, że był karny

Po wysokiej wygranej przed tygodniem na wyjeździe z Górnikiem Łęczna wydawało się, że Ruch najgorsze ma już za sobą. Tymczasem wczoraj chorzowianie przegrali kolejne, bo już piąte w tym sezonie, spotkanie u siebie. Na stadionie przy ulicy Cichej lepsza od Niebieskich okazała się Jagiellonia, która wygrała 2-1.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Drużyna trenera Waldemara Fornalika przespała pierwszą połowę, w której miała problemy ze stworzeniem sobie dobrej bramkowej okazji, a także straciła dwie bramki. W drugiej połowie było już znacznie lepiej. Strat nie udało się jednak odrobić.

- Zagraliśmy dobre spotkanie, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce na połowie rywala, stwarzaliśmy sobie sytuacje. Niestety, przegrywamy. Nie ma się jednak co załamywać. Zostały nam jeszcze trzy mecze i w nich trzeba będzie zapunktować - podkreśla lewy obrońca Ruchu Adam Pazio.

Reklama

Chorzowianie mieli wczoraj sporo pretensji do sędziego Krzysztofa Jakubika. Już w doliczonym czasie podyktował wprawdzie jedenastkę dla gospodarzy, zamienioną potem na gola przez Piotra Ćwielonga, ale wcześniej podjął kilka kontrowersyjnych decyzji. W 70 minucie, na linii pola karnego, faulowany przez Gutiego był Jakub Arak. Miejscowi reklamowali arbitrowi, że przewinienie miało miejsce już w polu karnym. Arbiter, słusznie wskazał jednak na miejsce, tuż przed nim. Skończyło się na wolnym. Kilkanaście minut później Ivan Runje przewrócił w polu karnym Araka. Wydaje się, że w tej sytuacji mogła zostać podyktowana jedenastka. Tak się jednak nie stało.

- Wydaje się, że karny był. Zobaczymy na powtórkach, wtedy będzie można powiedzieć coś więcej - mówi Adam Pazio.

W poniedziałek 5 grudnia rywalem Ruchu w Chorzowie będzie rozbita wczoraj przez Wisłę Kraków Arka. Kolejnymi rywalami Niebieskich w grudniu będą Wisła Płock (wyjazd) i Wisła Kraków (u siebie). Po 17 kolejkach chorzowianie, z 17 punktami na koncie, zajmują 14 miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy.

Z Chorzowa, Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje