Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Ruch Chorzów zapłacił część należności za Stępińskiego

Mariusz Stępiński odszedł z klubu z Chorzowa pod koniec sierpnia zeszłego roku, ale transfer reprezentanta Polski do FC Nantes górnośląskiemu klubowi do dzisiaj odbija się czkawką. Ruch właśnie przelał 50 tys. euro na konto poprzedniego klubu piłkarza 1.FC Nuernberg. Kolejne 450 tys. euro ma być spłacone do końca czerwca.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

W sierpniu zeszłego roku Stępiński, za ok. 1,5 mln euro, przeniósł się z Ruchu do Ligue 1. Jego odejście do Nantes spowodowało wielkie zamieszanie w klubie z Chorzowa. Pełniący wtedy funkcję prezesa Janusz Paterman nie chciał się zgodzić na odejście utalentowanego zawodnika, mając w zanadrzu znacznie korzystniejszą finansowo ofertę Lokomotiwu Moskwa. Mówiło się o kwocie nawet 3 mln euro. Ostatecznie zawodnika sprzedano do Francji, a Paterman został odwołany z funkcji szefa klubu.

Na poniedziałkowej konferencji Paterman, który od marca ponownie jest prezesem Ruchu, tłumaczył, że z powodu nieuregulowanych zaległości w wysokości 0,5 mln euro, poprzedni klub Stępińskiego 1.FC Nuernberg, zgłosił sprawę do FIFA. Niemcy wygrali i teraz chorzowianie muszą regulować zobowiązania.

- Z powodu poufnych ustaleń z klubem z Chorzowa nie będziemy komentowali całej sprawy - poinformowała nas krótko Luana Valentini, rzecznik prasowy 1.FC Nuernberg, w którym Stępiński występował w latach 2013-14.

 - Jestem w kontakcie z klubem z Niemiec i mamy wstępne porozumienie. Z pozostałego miliona euro za Stępińskiego, to jeden z udziałowców wycofał za pieniądze z transferu swoją pożyczkę, tak że z tych środków niewiele trafiło na konto klubu, a do tego straciliśmy świetnego napastnika. Ze względu na niekorzystne zapisy od początku byłem przeciwny temu transferowi, za co mnie zresztą wtedy odwołano z funkcji prezesa - tłumaczył.

Wczoraj Ruch przekazał pierwszą ratę 1.FC Nuernberg. Chodzi o 50 tysięcy euro. Kolejne 450 tys. euro ma trafić na konto niemieckiego klubu do końca czerwca.

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Stępiński | Ruch Chorzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje