Reklama

Reklama

Ruch Chorzów rozczarował w PP. Prezes chce wyjaśnień

Piłkarze chorzowskiego Ruchu po ligowej porażce z GKS Bełchatów w środę odpadli z Pucharu Polski, ulegając trzecioligowej Ostrovii 1909 Ostrów Wlkp. "To rozczarowujące, ale my nie wykonujemy nerwowych ruchów" - powiedział prezes klubu Dariusz Smagorowicz.

Przyznał, że w piątek spotka się z zawodnikami i trenerami.

"Będę chciał poznać wyjaśnienie zaistniałej sytuacji" - dodał.

Pytany o pozycję szkoleniowca trenera Jana Kociana odpowiedział, że o "sile trenera stanowi sam trener", ale też dodał, iż nie wyobraża sobie, aby w sobotnim meczu z Zawiszą w Bydgoszczy drużynę poprowadził ktoś inny.

"Oczywiście te porażki są przykre i rozczarowujące dla kibiców, dla wszystkich związanych z Ruchem. Ale my nigdy nie reagujemy w trudnych sytuacjach nerwowo" - zaznaczył Smagorowcz.

Reklama

Słowak Kocian pracuje w śląskim klubie od 19 września 2013. Mecz z Bełchatowem miał uświetnić jubileusz. Skończyło się porażką 0-1, w 1/16 finału PP Ruch przegrał w Ostrowie Wlkp. 1-2. Ruch zajmuje 14 miejsce w tabeli Ekstraklasy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL