Reklama

Reklama

Ruch Chorzów na europejskich salonach

Ruch Chorzów, dzięki występom w eliminacjach piłkarskiej Ligi Europejskiej w poprzednich sezonach, został zaproszony do Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA), skupiającego ponad 200 z 53 federacji.

Ruch Chorzów, dzięki występom w eliminacjach piłkarskiej Ligi Europejskiej w poprzednich sezonach, został zaproszony do Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA), skupiającego ponad 200 z 53 federacji.

"Niebiescy" o prawo gry w LE walczyli w latach 2010, 2012 i 2014. Do ECA należą: Lech Poznań, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław i Legia Warszawa. Prezesem stowarzyszenia jest szef Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge.

"Spotkania ludzi futbolu reprezentujących wszystkie europejskie ligi to świetna okazja, by wymienić się pomysłami, wiedzą, doświadczeniem oraz twórczo wykorzystać rozwiązania, które z powodzeniem funkcjonują pod inną szerokością geograficzną" - powiedział prezes i współwłaściciel Ruchu Dariusz Smagorowicz, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Reklama

Jak zaznaczył "to dla nas powód do dumy i satysfakcji, że możemy być częścią organizacji, która z powodzeniem promuje piłkę nożną i podkreśla jak ważne dla jej rozwoju jest profesjonalne funkcjonowanie klubów".

Delegacja chorzowian wybiera się do Genewy na poniedziałkowy zjazd stowarzyszenia.

Europejskie Stowarzyszenie Klubów jest samodzielnym, niezależnym organem bezpośrednio reprezentującym drużyny futbolowe. Zadaniem ECA jest m.in. promocja klubowej piłki nożnej na kontynencie.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama