Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (25 pkt.)

Ruch Chorzów - Cracovia. "Niebiescy" walczą o pierwszą wygraną u siebie od 1 grudnia

Ruch Chorzów zagra w piątek u siebie z Cracovią o pierwszą wygraną u siebie od 1 grudnia. - W poprzednich spotkaniach nie graliśmy fatalnie, w kilku sytuacjach nie dopisało nam szczęście - powiedział trener chorzowskich piłkarzy Waldemar Fornalik.

Marcowe spotkanie z Cracovią w Chorzowie zakończyło się wynikiem 2-3. W ostatnich ligowych pojedynkach "Niebiescy" u siebie bezbramkowo zremisowali z Legią Warszawa i ulegli w Lubinie Zagłębiu 1-4.

Reklama

- Na pewno krakowianie przyjadą do nas podrażnieni porażką z Legią (0-4). Wiemy, że nie są daleko od miejsca dającego możliwość gry w europejskich pucharach. Z Legią zagraliśmy jeden z lepszych meczów w sezonie, ale to pozostawiło na zespole ślad widoczny w Lubinie. Mimo to wynik pojedynku z Zagłębiem mógł być zdecydowanie lepszy - dodał Fornalik.

W piątek jego zespół zagra bez pauzującego za kartki kapitana stopera Rafała Grodzickiego i kontuzjowanego pomocnika Kamila Mazka.

- Moim zdaniem kartki po sezonie zasadniczym powinny być "kasowane", bo zdarza się tak, że z siedmiu meczów rundy finałowej zawodnik pauzuje w dwóch - zauważył szkoleniowiec.

Chorzowianie zmarnowali ostatnio dwa rzuty karne - Patryk Lipski w meczu z Wisłą Kraków i Mariusz Stępiński z Zagłębiem.

- Ćwiczymy oczywiście ten element. Ale potem podczas gry, kiedy dochodzi adrenalina i stres, udaje się już niekoniecznie - podkreślił szkoleniowiec, który sam w ligowym meczu nigdy "jedenastki" nie egzekwował.

Pomocnik "Niebieskich" Tomasz Podgórski stwierdził, że po awansie do mistrzowskiej ósemki wraz z kolegami nie kalkuluje, jakie miejsce mogą zająć na koniec sezonu.

 -Nie myślimy o punktach, które możemy wywalczyć. Różnice w tabeli nie są duże. Dwa kolejne wygrane mecze mogą pozwolić na zbliżenie się do czołówki. Nie ma jednak co na ten temat mówić, tylko zagrać skutecznie i postarać się o zwycięstwa - dodał zawodnik.

Początek piątkowego meczu w Chorzowie o godz. 20.


Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Waldemar Fornalik | Tomasz Podgórski | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje