Reklama

Reklama

  • 1 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (21 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Jan Kocian: Nie zamierzamy ułatwiać legionistom zadania

Trener piłkarzy chorzowskiego Ruchu Jan Kocian przyznał, że o planowanej na niedzielę mistrzowskiej fecie Legii Warszawa nie myśli. "Jedziemy do Warszawy, by rozegrać dobry mecz i odzyskać punkty stracone w spotkaniu z Wisłą"- podkreślił.

W poprzedniej kolejce zajmujący trzecie miejsce w tabeli "Niebiescy" zremisowali u siebie z krakowianami 2-2. Z powodu urazu w przerwie opuścił wtedy boisko ich jedyny nominalny napastnik Grzegorz Kuświk.

"Trenował początkowo indywidualnie, ale w piątek ćwiczył już z drużyną i myślę, że będzie gotowy na niedzielny pojedynek" - dodał szkoleniowiec chorzowian.

Z konieczności Kuświka zastąpił ostatnio Maciej Jankowski, niezbyt dobrze czujący się w roli "żądła". Zawodnik nie przedłuży wygasającej umowy z Ruchem i przeniesie się do krakowskiej Wisły.

Reklama

"Rozmawiałem z nim. Wierzę w jego charakter i oczekuję gry na 100 procent do końca sezonu" - podkreślił Kocian, pracujący w Chorzowie od września 2013.

Zauważył, że w tym czasie cele jego drużyny się zmieniały. Najpierw chodziło o utrzymanie się w Ekstraklasie, potem - o awans do czołowej ósemki.

"Kiedy zasadniczą część rozgrywek zakończyliśmy na trzecim miejscu, nie wypadało mówić, że walczymy o niższe lokaty. Chcemy pozostać na tej pozycji, jednak patrzmy na rzeczywistość realnie i pamiętajmy, gdzie byliśmy kilka miesięcy temu, a gdzie dziś" - stwierdził Słowak.

Obrońca Ruchu Maciej Sadlok, mający za sobą występy w Polonii Warszawa, podkreślił, że przed meczem z Legią w chorzowskiej szatni nie trzeba mówić o mobilizacji.

"Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest to spotkanie dla naszych kibiców. Pamiętamy też, że jeśli my sami nie wywalczymy sobie punktów, to nikt nam ich nie da" - powiedział piłkarz.

Kocian komplementował grę warszawskiej drużyny. Przypomniał, że wygrywa mecz za meczem, dominuje w lidze, nikt nie potrafi jej zatrzymać i życzył powodzenia legionistom w Lidze Mistrzów.

Ale też zaznaczył, iż jego drużyna nie zamierza legionistom ułatwić zadania.

Początek niedzielnego meczu w Warszawie o godz. 15.30.

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej T-Mobile Ekstraklasy


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje