Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Eduards Viszniakovs i Jarosław Niezgoda wzmocnili Ruch Chorzów

Ruch Chorzów znalazł następcę Mariusza Stępińskiego. Do końca czerwca 2017 roku wypożyczył z Westerlo Eduardsa Viszniakovsa. Piłkarzem "Niebieskich" został też perspektywiczny napastnik Jarosław Niezgoda, który został wypożyczony z Legii Warszawa.

Ekstraklasa -> sprawdź sytuację Ruchu Chorzów

We wtorek działacze Ruchu Chorzów ogłosili, że Mariusz Stępiński podpisał kontrakt z FC Nantes. W klubie został więc jeden nominalny napastnik - Jakub Arak, a chorzowianie nerwowo szukali następcy.

Reklama

- Nie spodziewałem się, że tak szybko tutaj wrócę, ale bardzo się cieszę, że znów jestem na ul. Cichej. Przychodzę, żeby dobrze grać dla Ruchu i jego kibiców - mówił Viszniakovs tuż po parafowaniu dokumentów.

To druga przygoda łotewskiego napastnika w Ruchu Chorzów. 28 sierpnia 2014 r. związał się z "Niebieskimi" trzyletnim kontraktem. W nowych barwach zadebiutował już trzy dni później w wyjazdowym spotkaniu z Lechią Gdańsk (3-3) i od razu wpisał się na listę strzelców.

Po roku przeniósł się do belgijskiego Westerlo. Łącznie w barwach Ruchu zanotował do tej pory 35 spotkań, w których zdobył 7 goli. Viszniakovs ma na koncie także 13 występów w reprezentacji Łotwy.

Do Ruchu trafił też Jarosław Niezgoda z Legii Warszawa. Również na zasadzie wypożyczenia.

- Przychodzę do Ruchu wierząc, że będę dostawał szanse gry. Widzę, że tutaj odważnie stawia się na młodych piłkarzy. Mam nadzieję, że podobnie będzie ze mną - powiedział zawodnik cytowany przez oficjalną stronę internetową Ruchu. 

Niezgoda zaczynał przygodę z seniorską piłką w Wiśle Puławy, w 2016 trafił do Legii. Początkowo grał w zespole trzeciej ligi, a w sierpniu zadebiutował w spotkaniu ekstraklasowym przeciwko Arce Gdynia. 

Dowiedz się więcej na temat: Eduards Viszniakovs | Ruch Chorzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje