Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Raków - Wisła Kraków 1-0. Papszun i Stolarczyk po meczu

Wisła Kraków przegrała szósty ligowy mecz z rzędu i zadomowiła się w strefie spadkowej. - Kiedy nie idzie, to na całej długości - mówił po wyjazdowej porażce 0-1 z Rakowem Częstochowa trener Maciej Stolarczyk. Więcej powodów do radości miał szkoleniowiec beniaminka Marek Papszun.

- Dzisiejsze spotkanie nie było wielkim widowiskiem. Nie było sytuacji bramkowych i według mnie był to mecz na remis - mówił po spotkaniu Stolarczyk.

- I takim rezultatem powinien on się skończyć - dodał - bo bramka jaką straciliśmy padła po rzucie wolnym, ale według mojej oceny nie było faulu. To dla mnie ewidentny błąd, tym bardziej, że jest system VAR. Ale tak to w życiu czasami bywa, że kiedy nie idzie, to na całej długości. Tak było dziś - podkreślił szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

- Mieliśmy też trochę problemów zdrowotnych, bo na rozgrzewce urazu doznał Vullnet Basha, później po brutalnym faulu z powodu rozcięcia nogi boisko musiał opuścić Michał Mak. Na pewno dla nas to trudny moment, ale musimy być silni, żeby w kolejnych meczach zaprezentować się zdecydowanie lepiej - podsumował.

Reklama

Trener Rakowa Marek Papszun może się cieszyć z szóstej wygranej swojego zespołu w sezonie.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że dla nas to bardzo ważny mecz, bo runda dobiega końca i tabela się klaruje. Graliśmy z zespołem z tych samych rejonów tabeli i dlatego za wszelką cenę chcieliśmy wygrać - zaznaczył Papszun.

- Duże gratulacje dla chłopaków za świadomość i konsekwencję, bo przeciwnik został wyłączony i nie stworzył sobie żadnej sytuacji. My szukaliśmy swoich szans głównie po stałych fragmentach gry i mocno się do nich przygotowywaliśmy. To było widać - podkreślił trener Rakowa.

- Cieszę się, że w końcu bramkę zdobył Tomas Petraszek. We wcześniejszych spotkaniach miał lepsze okazje, ale wówczas nie wpadło. Teraz na spokojnie możemy przygotowywać się do meczu w Lubinie, gdzie kończymy rundę - powiedział Papszun.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje