Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin 1-2 w 34. kolejce Ekstraklasy

W 34. kolejce PKO Ekstraklasy Zagłębie Lubin pokonało Raków Częstochowa 2-1. Dzięki temu podopieczni Marina Szeveli nadal mają realne szanse na wygranie grupy spadkowej.

Zapis relacji na żywo z meczu Raków Częstochowa - Zagłebie Lubin

Zapis relacji na żywo z meczu Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin na urządzenia mobilne

Oba zespoły są już pewne utrzymania. Przed meczem Raków był na dziewiątym miejscu, a Zagłębie na 11. Oba zespoły rywalizują więc o zwycięstwo w grupie spadkowej.

Zagłębie od początku dominowało i szybko wyszło na prowadzenie.  W 10. minucie do siatki trafił Lubomir Guldan.

Reklama

Raków szybko chciał odpowiedzieć. Po trochę przypadkowym zagraniu Davida Tijanicia piłka odbiła się od poprzeczki. Była to jedyna dobra sytuacja Rakowa w pierwszej połowie.

Zagłębie kontrolowało wydarzenia na boisku. Ponownie bardziej zdecydowanie zaatakowało w końcówce pierwszej części.

Najpierw dobrą okazję miał Rok Sirk. Później gapiostwo obrońców próbował wykorzystać Patryk Szysz, ale w obu przypadkach swój zespół ratował Michał Gliwa.

W 43. minucie bramkarz Rakowa był jednak bez szans. W okolicach środka boiska piłkę stracił Kamil Piątkowski. Wykorzystał to Filip Starzyński, który podał do Damjana Bohara. Słoweniec popędził na bramkę i wykorzystał sytuację sam na sam, podwyższając prowadzenie.

W drugiej połowie Zagłębie nie miało już tak dobrych sytuacji. Raków też długo nie mógł sforsować obrony rywali. Udało się to dopiero po wejściu Frana Tudora, który w 70. minucie precyzyjnie uderzył sprzed pola karnego i zdobył kontaktową bramkę.

Chwilę później Raków miał kolejną dobrą sytuację. Tym razem Tudor dośrodkowywał, a z bliska głową uderzał Felicio Brown Forbes. Świetną interwencją popisał się jednak Dominik Hładun.

Zagłębie nie zamierzało wypuścić zwycięstwa i zaatakowało. W 80. minucie, po zagraniu Bohara piłka trafiła w rękę Tomasza Petraszka i sędzia odgwizdał rzut karny. Tomasz Musiał zdecydował się jednak skorzystać z systemu VAR. Podszedł do monitora i zmienił swoją decyzję.

Zagłębie nie zdołało już strzelić kolejnej bramki. Utrzymało jednak korzystny wynik i zmniejszyło stratę do Rakowa do trzech punktów.

MP

Raków Częstochowa - KGHM Zagłębie Lubin 1-2 (0-2)

Bramki: 0-1 Lubomir Guldan (10.), 0-2 Damjan Bohar (43.), 1-2 Fran Tudor (69.)

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów ok. 800.

Raków Częstochowa: Michał Gliwa - Kamil Piątkowski, Tomas Petrasek, Kamil Kościelny (80. Jarosław Jach) - Daniel Bartl (66. Fran Tudor), Igor Sapała, Ben Lederman (58. Mateusz Kaczmarek), David Tijanic, Patryk Kun - Sebastian Musiolik, Felicio Brown Forbes

KGHM Zagłębie Lubin: Dominik Hładun - Alan Czerwiński, Bartosz Kopacz, Lubomir Guldan, Sasa Balic - Damjan Bohar, Jewgienij Baszkirow, Łukasz Poręba (90+1. Jakub Tosik), Filip Starzyński, Patryk Szysz - Rok Sirk (76. Dawid Pakulski)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama