Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (68 pkt.)
  • 2 .Piast Gliwice (57 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (57 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (53 pkt.)
  • 5 .Cracovia (52 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (52 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (49 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)

Raków Częstochowa - Wisła Kraków 1-0 w meczu 14. kolejki Ekstraklasy

Wisła Kraków nie wygrała siódmego mecz z rzędu w lidze. W 14. kolejce lepszy okazał się Raków Częstochowa, który wygrał 1-0. Zwycięską bramkę zdobył kapitan częstochowian, Tomasz Petraszek.

Zapis relacji na żywo z meczu Raków - Wisła

Reklama

Zapis relacji na urządzenia mobilne z meczu Raków - Wisła

Wiślacy grają koszmarnie, nie stworzyli żadnej okazji strzeleckiej, ich skład się rozsypuje (na rozgrzewce kontuzji doznał Vullnet Basha, a w trakcie meczu - Michał Mak), skutkiem czego drużyna zakotwiczyła w strefie spadkowej, a kibice licytują się, czy ktokolwiek w lidze gra teraz gorzej od "Białej Gwiazdy".

Dla ekipy Macieja Stolarczyka to szósta ligowa porażka z rzędu, łącznie z Pucharem Polski zespół nie wygrał w żadnym z ośmiu meczów. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe gorszą serię wiślacy mieli tylko u progu sezonu 2016/2017, gdy za kadencji trenerskiej Dariusza Wdowczyka przegrali siedem razy z rzędu.

W pierwszych minutach rozgrywanego w Bełchatowie meczu Wisła grała nerwowo, beniaminek zamykał ją w polu karnym. Raków tego nie potrafił wykorzystać i nie stworzył żadnego zagrożenia. Nie udało się to też krakowianom, choć po upływie kwadransa, częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali rozegrać atak pozycyjny. Brakowało im jednak pomysłu.

Wpływ na to mogła mieć kontuzja Michała Maka, który w 23. minucie musiał opuścić boisko. Był on najbardziej aktywnym piłkarzem Wisły. Chuca, który go zastąpił, nie dał tyle jakości w ofensywie. W efekcie, w pierwszych 45 minutach, żadna z drużyn nie oddała celnego strzału.

W drugiej połowie Wisła tylko raz trafiła w bramkę. Jak podaje główny statystyk Interii Wojciech Górski, od derbów Krakowa włącznie, Wisła oddała tylko siedem celnych strzałów.

Raków w tym spotkaniu dwa razy trafił w światło bramki. Najpierw, w 66. minucie, strzał głową Jarosława Jacha złapał Michał Buchalik.

Kolejny raz, celny strzał, gospodarze oddali dopiero w 84. minucie. Częstochowianie stwarzali zagrożenie tylko po stałych fragmentach gry. W ostatnich spotkaniach podopieczni Macieja Stolarczyka mieli problem w tym elemencie. Tym razem, przez długi czas, dobrze się bronili. W końcówce po raz kolejny się zagapili i wykorzystał to Tomasz Petraszek, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, głową trafił do siatki.

To trafienie pogrążyło Wisłę. Po tej porażce pozostała w strefie spadkowej z 11. punktami. Raków jest na 11. pozycji i ma 18 "oczek".

Raków Częstochowa - Wisła Kraków 1-0

Bramka: 1-0 Petraszek (84. z podania Schwarza)

Żółta kartka - Raków Częstochowa: Kamil Piątkowski, Igor Sapała, Petr Schwarz. Wisła Kraków: David Niepsuj, Kamil Wojtkowski, Maciej Sadlok.

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów 2 574.

Raków Częstochowa: Jakub Szumski - Emir Azemovic, Tomas Petrasek, Jarosław Jach - Kamil Piątkowski (66. Michał Skóraś), Igor Sapała, Petr Schwarz, Rusłan Babenko, Piotr Malinowski - Sebastian Musiolik (90. Dawid Szymonowicz), Felicio Brown Forbes (82. Aleksandyr Kolew).

Wisła Kraków: Michał Buchalik - David Niepsuj, Rafał Janicki, Lukas Klemenz, Maciej Sadlok - Rafał Boguski, Damian Pawłowski (85. Krzysztof Drzazga), Kamil Wojtkowski, Vukan Savicevic, Michał Mak (22. Chuca) - Przemysław Zdybowicz (64. Aleksander Buksa).

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Michał Przybycień, MB

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | raków częstochowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje