Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Puchar Polski. Po 25 latach klub spoza Ekstraklasy może zdobyć trofeum

​Ćwierć wieku temu Ruch Chorzów, jak ostatni klub spoza ekstraklasy, zdobył piłkarski Puchar Polski. W niedzielę jego osiągnięcie może powtórzyć pierwszoligowa Arka Gdynia, która w finale spotka się z Rakowem Częstochowa. Mecz rozpocznie się o godz. 16 w Lublinie. Transmisja w Polsacie, Polsacie Sport i ipli.

W 1996 roku Ruch, spadkowicz z elity, w finale krajowego pucharu pokonał 1-0 GKS Bełchatów na stadionie warszawskiej Polonii.

Ostatnim pierwszoligowcem, który miał szansę zwyciężyć w Pucharze Polski była Pogoń Szczecin w 2010 roku. W Bydgoszczy uległ wtedy Jagiellonii Białystok 0-1.

W kolejnych latach po trofeum sięgały drużyny z ekstraklasy, m.in. beniaminek Zawisza Bydgoszcz w 2014 roku.

Piłkarze Rakowa po raz drugi, a Arki po raz czwarty, dotarli do finału pucharu. Częstochowianie dopiero drugi sezon z rzędu grają w ekstraklasie, awansowali do niej po 25-letniej przerwie w 2019 roku. Natomiast Arka opuściła szeregi najlepszych klubów w 2020 i teraz walczy o powrót do elity; zajmuje piąte miejsce i ma szansę nawet na bezpośredni awans.

Reklama

Zobacz skróty półfinałowych spotkań LM

Sprawdź teraz!

Zespół Rakowa, prowadzony od pięciu lat przez trenera Marka Papszuna, nie tylko przebił się do ekstraklasy, ale obecnie walczy o wicemistrzostwo Polski, a także jest w finale pucharu. Czeka na pierwszy triumf w tych rozgrywkach. W 1967 roku Raków - jako trzecioligowiec - przegrał w Kielcach po dogrywce z Wisłą Kraków 0-2.

Pierwszoligowa dziś Arka po raz pierwszy PP zdobyła w 1979 roku, kiedy w finale w... Lublinie pokonała Wisłę Kraków 2-1. Z kolei w latach 2017-18 gdynianie wystąpili w decydującym spotkaniu na PGE Narodowym. W pierwszym z tych podejść wygrali po dogrywce z Lechem Poznań 2-1, a w drugim ulegli stołecznej Legii 1-2.

Niedzielny finał poprowadzi lubelski sędzia 44-letni Paweł Gil.

W drodze do niego obydwie ekipy wygrały po pięć meczów. Raków wyeliminował m.in. ubiegłorocznego triumfatora Cracovię 2-1. Po tym półfinale Papszun powiedział: - Dla nas awans do finału Pucharu Polski to ogromna sprawa, bo jesteśmy w jubileuszowym roku stulecia klubu(...) Na pewno nie usatysfakcjonuje nas tylko to, że tam się znaleźliśmy i powtórzyliśmy osiągnięcie z 1967 roku. Chcemy Puchar podnieść.

Podopieczni Dariusza Marca zaś pokonali tylko jeden klub z najwyższej ligi - Piasta Gliwice (0-0 i karne 4-3).

Po sukcesie w rywalizacji z mistrzem Polski z 2019 roku trener Marzec przyznał: - Bardzo cieszymy się, że jesteśmy w finale, ale jeszcze większa radość będzie, gdyby udało nam się wygrać to decydujące spotkanie(...) Wiemy jednak, co w tym sezonie jest dla nas najważniejszą rzeczą. Puchar Polski to jedno, bo chcemy go zdobyć i już się nie cofniemy, ale priorytetem jest awans do ekstraklasy i powrót do piłkarskiej elity.

Pula nagród w obecnej edycji wynosi 10 milionów złotych, z czego triumfator otrzyma pięć.

Najbardziej utytułowanym klubem w historii jest Legia Warszawa - wywalczyła 19 razy Puchar Polski, zaś ostatnio w 2018 roku. W 2019 roku zwyciężyła Lechia Gdańsk, a w 2020 - Cracovia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama