Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Ekstraklasa. Raków Częstochowa - Górnik Zabrze 2-1 w 19. kolejce

W pierwszym sobotnim meczu 19. kolejki Ekstraklasy Raków Częstochowa pokonał Górnika Zabrze 2-1. Było to czwarte z rzędu zwycięstwo częstochowian w roli gospodarzy.

Kliknij, by przejść do relacji na żywo z meczu Raków Częstochowa - Górnik Zabrze

Relacja na żywo z meczu Raków Częstochowa - Górnik Zabrze dostosowana do urządzeń mobilnych

Górnik bardzo dobrze rozpoczął mecz. Piłkarze Marcina Brosza byli zdeterminowani, grali agresywnie i już w piątej minucie wyszli na prowadzenie. W okolicach środka boiska piłkę przejął Filip Bainović i zagrał prostopadle do Jesusa Jimeneza. Hiszpan wbiegł w pole karne i bardzo pewnie wykończył sytuację, zdobywając siódmą bramkę w sezonie.

Reklama

Po wyjściu na prowadzenie Górnik oddał inicjatywę rywalom. Ci jednak długo nie potrafili wykorzystać swojej przewagi. Stwarzali zagrożenie głównie po stałych fragmentach. Jednego z nich zamienili na gola. W 18. minucie, po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Petra Schwarza, głową do siatki trafił Sebastian Musiolik.

Raków przeważał, ale nie potrafił tego udokumentować. Jeszcze przed przerwą, z rzutu wolnego, groźnie uderzał Jarosław Jach. Obrońca gospodarzy jednak minimalnie przestrzelił i po pierwszej połowie był remis.

W drugiej połowie też sporo się działo, ale obie ekipy nie potrafiły się wstrzelić w bramkę. Jeśli już się to udawało, to zazwyczaj były to bardzo lekkie i niegroźne strzały. Górnik miał tylko jedną dobrą sytuację. W 57. minucie, hiszpański duet rozegrał piękną akcję. Jimenez prostopadle podał do Igora Angulo, ten okiwał obrońcę, ale bramkarz obronił jego uderzenie. Przy dobitce golkiper też był górą.

Później na boisku istniał tylko Raków. Gospodarze zepchnęli rywali do defensywy. Nadal jednak mieli problem z rozegraniem piłki. Górnik też uważnie się bronił. Do czasu.

W 81. minucie Sebastian Musiolik wygrał pojedynek biegowy z obrońcą i wychodził sam na sam. Martin Chudy go jednak sfaulował i sędzia, bez wahania, odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Petr Schwarz i zapewnił swojemu zespołowi ważne trzy punkty.

Po tym zwycięstwie Raków oddalił się od strefy spadkowej. Ma nad nią już 10 punktów przewagi. W sumie uzbierał na swoim koncie 25 "oczek" i jest 11. Górnik znajduje się pozycję niżej i ma trzy punkty mniej. 

MP

Raków Częstochowa - Górnik Zabrze 2-1

Bramki: 0-1 Jimenez (5.), 1-1 Musiolik (18.), 2-1 Schwarz (82. z karnego)

Żółte kartki - Raków Częstochowa: Petr Schwarz, Jarosław Jach, Igor Sapała. Górnik Zabrze: David Kopacz, Przemysław Wiśniewski, Juan Francisco Bauza, Martin Chudy.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 2 275.

Raków Częstochowa: Jakub Szumski - Kamil Kościelny, Tomas Petrasek, Jarosław Jach - Kamil Piątkowski (66. Michał Skóraś), Igor Sapała, Petr Schwarz, Rusłan Babenko, Piotr Malinowski (46. Daniel Bartl) - Miłosz Szczepański (85. Dawid Szymonowicz) - Sebastian Musiolik.

Górnik Zabrze: Martin Chudy - Mateusz Matras, Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz, Erik Janza - David Kopacz (59. Kamil Zapolnik), Szymon Matuszek, Filip Bainovic, Jesus Jimenez - Łukasz Wolsztyński (69. Juan Francisco Bauza) - Igor Angulo.

Ekstraklasa - wyniki, terminarz, tabela

Ranking piłkarzy Ekstraklasy - sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama