Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 2-2 w 22. kolejce Ekstraklasy

W spotkaniu 22. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia zremisowała w Warszawie ze Śląskiem Wrocław 2-2. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Jacek Kiełb, dla mistrzów Polski trafiali Adam Kokoszka i Sebastian Mila.

Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy. W 14. minucie Miłosz Przybecki popędził prawą stroną i dograł w pole karne do Jacka Kiełba, a ten z zimną krwią posłał piłkę do bramki.

Reklama

Pod koniec pierwszej części spotkania miejscowi kibice przeżyli małe trzęsienie ziemi. W ciągu zaledwie 120 sekund mistrzowie Polski odrobili straty i wyszli na prowadzenie.

W roli głównej wystąpił Sebastian Mila. Rozgrywający wrocławian najpierw precyzyjnie dośrodkował w pole karne, Sebastian Przyrowski odbił piłkę po strzale Roka Elsnera, ale przy dobitce byłego piłkarza "Czarnych Koszul", Adama Kokoszki był już bezradny.

Chwilę później na 2-1 podwyższył Mila. Przemysław Kaźmierczak dograł w pole karne na głowę Łukasza Gikiewicza, ten odegrał przed linię szesnastego metra, a Mila efektownym, technicznym strzałem zaskoczył Przyrowskiego.

Gospodarze wyrównali w 48. minucie. Znów najwięcej zimnej krwi przed bramką Mariana Kelemena zachował Kiełb i po raz drugi pokonał bramkarza Śląska.

Bliżsi zwycięstwa w stolicy byli goście. Okazje pod bramką Przyrowskiego mieli m.in. Gikiewicz, Mateusz Cetnarski i Eric Mouloungui, ale brakowało im precyzji, lub górą był bramkarz "Czarnych Koszul".

Powiedzieli po meczu:

Stanislav Levy (trener Śląska Wrocław): "Do momentu strzelenia gola na 1-1 byliśmy mało aktywni. Później przejęliśmy inicjatywę na boisku. Niestety, na początku drugiej połowy zabrakło nam koncentracji, straciliśmy bramkę na 2-2. Próbowałem zmian w ofensywie, wprowadziłem dwóch zawodników. Chcieliśmy wywieźć stąd trzy punkty. Do końca spotkania mieliśmy przewagę, cały czas atakowaliśmy, stworzyliśmy dużo sytuacji podbramkowych, ale zabrakło szczęścia".

Łukasz Smolarow (drugi trener Polonii Warszawa): "To był emocjonujący mecz, który kosztował nas bardzo dużo wysiłku. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Przez pierwsze 30 minut graliśmy tak jak sobie założyliśmy. Wkrótce potem nastąpiły jednak dwie minuty, w czasie których straciliśmy dwie bramki. Taka sytuacja wstrząsnęła nami, to był duży cios. Cieszy fakt, że mimo niekorzystnego wyniku potrafiliśmy się podnieść. Jesteśmy zadowoleni z remisu, to nasz pierwszy punkt po czterech porażkach".

Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław 2-2 (1-2)

Bramki: 1-0 Jacek Kiełb (14.), 1-1 Adam Kokoszka (37.), 1-2 Sebastian Mila (39.), 2-2 Jacek Kiełb (48.).

Zobacz raport meczowy

Wyniki, strzelcy bramek, tabela i terminarz Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Polonia Warszawa | T-Mobile Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje