Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Zawodnik Ekstraklasy odsunięty od zespołu. Może grać w rezerwach lub szukać sobie nowego klubu

Santeri Hostikka został odsunięty od pierwszego zespołu Pogoni Szczecin. Fiński skrzydłowy usłyszał od swoich przełożonych, że nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu na nadchodzący sezon.

Hostikka to 23-letni zawodnik. Do Pogoni Szczecin przyszedł w grudniu 2018 roku jako jeden z większych talentów fińskiej piłki. Miał za sobą występy w reprezentacjach młodzieżowych - od U-19, przez U-20, aż po U-21. Znajdował się także w kręgu zainteresowań trenera seniorskiej kadry. Wyjazd z Finlandii miał mu pomóc w rozwoju i zagwarantować pewną pozycję w drużynie narodowej.

Od początku jednak Hostikka nie potrafił pokazać pełni swojego potencjału. Irytował kibiców podejmowaniem złych decyzji: kiedy należało podać, strzelał, a kiedy należało strzelać - podawał. Często dryblował w niebezpiecznych strefach boiska i narażał zespół na straty.

Reklama

Santeri Hostikka poza drużyną

Nie można jednak powiedzieć, że trener Runjaic nie dawał Finowi szans. Wystąpił łącznie w 49 meczach ligowych i pucharowych, w których strzelił jednego gola i zanotował trzy asysty. To bardzo mizerne statystyki. Do takiego wniosku doszli również szefowie Pogoni Szczecin, którzy zakomunikowali zawodnikowi, że nie będzie on brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na najbliższy sezon. Piłkarz dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Jeśli go sobie nie znajdzie, będzie mógł trenować z zespołem rezerw. Pogoń II Szczecin zajęcia wznowi dopiero w lipcu.

Zobacz nasz codzienny program o Euro - Sprawdź!

Dyrektor sportowy Portowców Dariusz Adamczuk wiązał z Finem spore nadzieje. Pogoń miała być dla niego przystankiem w drodze do większych klubów.  - Wierzymy w tego chłopaka, trener ocenił go pozytywnie. Miał propozycję spoza Polski, ale wybrał Pogoń, bo wierzy, że może zrobić kolejny krok w swojej karierze. Życie na przykładach Hamalainena i Forsella pokazuje, że Finowie dobrze w Polsce się aklimatyzują - mówił Adamczuk po podpisaniu kontraktu przez Hostikkę.

Umowa fińskiego skrzydłowego z Pogonią obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku.

Jakub Żelepień

Dowiedz się więcej na temat: Santeri Hostikka | Pogoń Szczecin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje