Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Przemierzyli całą Polskę i spróbują nie wpaść w pułapkę

Pogoń Szczecin zagra dzisiaj na wyjeździe z beniaminkiem PKO Bank Polski Ekstraklasy, Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Dla „Portowców” może to być mecz-pułapka. Po trzech wymagających egzaminach, przychodzi bowiem czas na – zachowując szkolną terminologię – kartkówkę. Jeśli jednak zabraknie koncentracji, to bardzo łatwo na niej polec.

Po wrześniowym kryzysie w zespole ze Szczecina nie ma już śladu. Od października Pogoń jest na fali wznoszącej. Zwycięstwa 4-1 z Jagiellonią Białystok, 2-0 z Legią Warszawa, bezbramkowy remis w Częstochowie czy wreszcie rozbicie 5-1 Lechii Gdańsk pokazują, że w drużynie prowadzonej przez Kostę Runjaica wszystko się ostatnio zgadza. Oprócz wyników, jest też ofensywna gra, są emocje, a kibice wychodzą ze stadionu uśmiechnięci. To miła odmiana w porównaniu do zeszłego sezonu, w którym to Pogoń - choć często wygrywała - zanudzała widzów siermiężnym futbolem.

Reklama

Termalica - Pogoń. Nie dać się zagłaskać

Bardzo dobre wyniki szczecinian są wypadkową wielu elementów, które zgrały się ze sobą w czasie. Kluczowy czynnik to wysoka forma liderów zespołu. Damian Dąbrowski na pozycji defensywnego pomocnika nawiązuje do swojej najwyższej życiowej formy. W ofensywie bryluje z kolei Luka Zahović, który pokazuje, że cierpliwość się opłaca - napastnik, który w całym zeszłym sezonie strzelił ledwie dwa gole, teraz ma ich już sześć.

Do tego dołożyć należy przebudzenie Kamila Grosickiego. 83-krotny reprezentant Polski zrobił różnicę w meczu z Lechią Gdańsk. Trener Tomasz Kaczmarek z rozbrajającą szczerością przyznał podczas pomeczowej konferencji prasowej, że na zatrzymanie tego zawodnika najzwyczajniej nie było sposobu. Szkoleniowiec dodał, że "Grosik" w formie wyraźnie przerasta Ekstraklasę.

Podsumowanie kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa w każdy poniedziałek o 20:00 - zapraszają: Staszewski, Peszko i goście!

"Portowcy" usłyszeli w ostatnich tygodniach wiele ciepłych słów pod swoim adresem. Fundamentalne pytanie przed dzisiejszą potyczką z beniaminkiem brzmi: czy potrafią sobie z nimi poradzić? Nie od dziś wiadomo, że sportowców łatwo jest zagłaskać i pozwolić uwierzyć, że nie ma na nich mocnych. Kapitan zespołu Damian Dąbrowski wydaje się zdawać sobie z tego sprawę. W filmie opublikowanym na oficjalnym kanale Pogoni Szczecin na YouTube widać, jak po pokonaniu 5-1 Lechii tonuje nastroje. - Uwierzcie mi, za tydzień będzie dużo trudniejszy mecz niż te trzy czy cztery, które właśnie rozegraliśmy. Trzeba nastawić się na to. Nie będzie się grało łatwo, ale, panowie, kto jest na to gotowy, jak nie my? - mówił  w szatni do swoich kolegów.

Termalica - Pogoń. O której mecz, gdzie oglądać?

Termalica, choć w tabeli ociera się o strefę spadkową, w meczach u siebie nie okopuje się na własnej połowie i nie prosi o najniższy wymiar kary. Spotkania w Niecieczy często obfitują w gole - w zarówno jedną, jak i drugą stronę. Poza tym "Słoniki" są też w ligowej czołówce, jeśli chodzi o statystykę posiadania piłki. - To będzie trudny mecz. Termalica walczy o utrzymanie, będzie grała przed własną publicznością. Z naszej strony musimy pokazać 200 procent zaangażowania i skupienia - mówił w rozmowie z Interią napastnik Pogoni, Piotr Parzyszek.

Mecz Bruk-Betu Termaliki Nieciecza z Pogonią Szczecin rozpocznie się w sobotę o 15. Transmisję przeprowadzi stacja Canal+Sport. Relację tekstową będzie można natomiast czytać w Interii. 

Jakub Żelepień, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL