Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-1 w 10. kolejce PKO Ekstraklasy

Pogoń Szczecin zremisowała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1-1 w meczu 10. kolejki PKO Ekstraklasy. W 29. minucie na prowadzenie wyszli goście, za sprawą Kamila Bilińskiego. W 72. minucie wyrównał Adrian Benedyczak.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała

Reklama

Pogoń mocno zaczęła. Już w trzeciej minucie świetną sytuację miał Alexander Gorgon, ale trafił w słupek. Chwilę później Michal Peszkovicz obronił groźny strzał Sebastiana Kowalczyka. Piłkarz Pogoni próbował jeszcze dobijać, ale nie trafił w bramkę.

Peszkovicz miał sporo pracy, szczególnie pierwszy mecz. Słowak ostatnio występował w Cracovii, ale w tym sezonie stracił miejsce w bramce. Postanowił więc zmienić klub i po ponad pięciu latach wrócił do Bielska-Białej. Na razie ten ruch okazuje się bardzo dobry, zarówno dla zawodnika, jak i dla klubu. Słowak może liczyć na regularną grę, a drużyna ma pożytek, bo zalicza ważne interwencje.

Po początkowym naporze Pogoni, Peszkovicz miał szansę na trochę odpoczynku. Zaczęło być coraz groźniej pod bramką Dante Stipicy. Bramkarz Pogoni miał świetną serię czterech meczów z rzędu bez puszczonego gola. Jednak nie udało się jej podtrzymać.

Im dłużej trwał mecz, tym Pogoń grała wolniej i atakowała z coraz mniejszym impetem. Wykorzystało to Podbeskidzie, które w 29. minucie wyszło na prowadzenie. Po 422 minutach Stipica został pokonany.

Trener Krzysztof Brede zdecydował się na wystawienie dwójki napastników Marko Roginić - Kamil Biliński. Była to udana decyzja, bo po zgraniu tego pierwszego, drugi udanie wykończył akcję. Była to piąta bramka Bilińskiego w tym sezonie. W klasyfikacji strzelców jest na trzecim miejscu. Ustępuje tylko Flavio Paixao i Tomaszowi Pekhartowi, który z ośmioma trafieniami prowadzi.

Podbeskidzie do przerwy pewnie utrzymało prowadzenie. Dobrze też zaczęło drugą połowę. Tym razem jednak sytuacja się odwróciła. Podbeskidzie atakowało, a Pogoń z każdą minutą przejmowała inicjatywę, aż w końcu doprowadziła do wyrównania. W 72. minucie po dobrej akcji Luki Zahovicia do siatki trafił Adrian Benedyczak.

Pogoń do końca szukała zwycięskiego trafienia, ale była nieskuteczna. W efekcie mecz zakończył się remisem. Obie drużyny dopisały sobie po punkcie i zachowały status quo w tabeli. Pogoń jest czwarta, a Podbeskidzie 14.

MP

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Biliński (30.), 1-1 Benedyczak (72.)

Żółte kartki - Pogoń Szczecin: Kacper Kozłowski, Alexander Gorgon. Podbeskidzie Bielsko-Biała: Łukasz Sierpina, Tomasz Nowak, Kacper Gach.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Mecz bez udziału publiczności.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - David Stec, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Hubert Matynia - Sebastian Kowalczyk (69. Kamil Drygas), Damian Dąbrowski (59. Tomas Podstawski), Kacper Kozłowski (59. Adrian Benedyczak), Alexander Gorgon, Michał Kucharczyk (69. Mariusz Fornalczyk) - Luka Zahovic (90+1. Kacper Smoliński)

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Michal Pesković - Filip Modelski, Milan Rundić, Dmytro Baszłaj, Kacper Gach - Maksymilian Sitek (87. Szymon Mroczko), Michał Rzuchowski, Tomasz Nowak, Łukasz Sierpina (82. Serhij Miakuszko) - Marko Roginić, Kamil Biliński

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje