Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Pogoń Szczecin - Lech Poznań 3-0 w 1/16 finału PP. Bjelica: Brakuje słów na to, co pokazaliśmy

- Nie było ambicji, dyscypliny i agresji - kręcił głową Nenad Bjelica, trener Lecha Poznań po porażce z Pogonią Szczecin 0-3.

W tydzień sytuacja szkoleniowca stała się nie do pozazdroszczenia. Jeszcze niedawno Lech grał na trzech frontach, a dziś została mu tylko Ekstraklasa. 

To wszystko sprawia, że sytuacji Bjelicy w Lechu jeszcze nigdy nie była tak słaba.

- Pogoń zasłużenie awansowała do następnej rundy. Zagrali bardzo dobry mecz, w pierwszej połowie dominowali. Nie mam słów na to, jak my się dziś zaprezentowaliśmy. Nie było ambicji, dyscypliny i agresji - przyznał Bjelica.

Szkoleniowiec ocenił, że jego zespół grał na 70 proc. możliwości.

- Nie da się wygrać z Pogonią grając z takim zaangażowaniem. Jestem bardzo rozczarowany. Odpadliśmy z Ligi Europy i Pucharu Polski, więc skupiamy się na Ekstraklasie. W następnym spotkaniu postaramy się pokazać, że to był tylko jeden słaby mecz - mówił Bjelica.

W zupełnie innym nastroju był Maciej Skorża, szkoleniowiec Pogoni.

- To była taka Pogoń, którą chcemy oglądać. Cały zespół zapracował na wygraną. W PP będziemy chcieli zajść tak daleko, jak tylko się da - zapewniał szkoleniowiec.

Reklama

Pit

Dowiedz się więcej na temat: Pogoń Szczecin | Nenad Bjelica | Lech Poznań | Maciej Skorża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje