Reklama

Reklama

Pogoń Szczecin - Kocian: Czy mnie zwolnią? Mam jeszcze dużo do przekazania tej drużynie

- Czy zarząd mnie zwolni? Najłatwiej odpowiedzieć, że to nie do mnie pytanie, tylko do niego. Ja mam jeszcze dużo do przekazania tej drużynie - powiedział po porażce z Lechią Gdańsk 0-1 trener Pogoni Jan Kocian.


Taki jest los trenera - jeszcze niedawno Kocian był wybierany przez środowisko Trenerem Roku, a dziś rozważa się o jego dymisji.

- Graliśmy za nerwowo, same podania do tyłu, bądź do boku, za mało było konstruktywnych zagrań do przodu, na dodatek co trzecie podanie kończyło się stratą - analizował na gorąco porażkę z gdańszczanami Kocian, w rozmowie z Canal+ Sport.

- W tygodniu przed meczem z Lechią próbowaliśmy zresetować zespół, myślałem, że się udało. Teraz widzę, że nie. Trzeba będzie wszystko poukładać przed spotkaniem z Bełchatowem - dodaje Kocian.

Reklama

Na pytanie o to, czy nie obawia się o swoją posadę, bo Wisła Kraków rozpoczęła modę na zwalnianie szkoleniowców, Kocian odpowiedział:

- Najłatwiej byłoby powiedzieć, że to pytanie do zarządu. Powiem tak - ja mam jeszcze tej drużynie wiele do przekazania, będę walczył w każdym meczu o zwycięstwo - deklaruje Słowak.

- Te trzy stracone z Lechią punkty bardzo bolą, ale będziemy walczyć o powrót do pierwszej "ósemki" - zapowiada Jan Kocian.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL