Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Lech Poznań - Pogoń Szczecin 0-4. Kosta Runjaić tłumaczył... rywala

Trener Pogoni Szczecin Kosta Runjaić za wszelką cenę starał się pokazać, że choć jego zespół zasłużenie pokonał Lecha Poznań aż 4-0, to rywal prezentuje się bardzo dobrze, a teraz jest zmęczony.

Pogoń w Poznaniu zagrała bardzo dobrze - niemal perfekcyjnie w defensywie, którą znakomicie dowodził bramkarz Dante Stipicia. Trochę szczecinianom dopisało też szczęście, bo już w 2. minucie objęli prowadzenie po kuriozalnym samobóju Thomasa Rogne. - Dla nas to był fantastyczny wieczór, który bardzo dobrze się zaczął - mówił później Runjaić.

Jego zdaniem mecz był wyrównany, a Pogoń popełniła sporo błędów w pierwszej fazie tego starcia. - Lech ich nie wykorzystał, dzięki Bogu, a my byliśmy bardziej efektywni i swoje szanse wykorzystaliśmy z zimną krwią - ocenił trener Pogoni.

Reklama

- Ogólnie można powiedzieć, że zwycięstwo jest zasłużone, ale może troszeczkę za wysokie - stwierdził Runjaić, który spodziewał się szturmu Lecha na początku drugiej połowy. Ten rzeczywiście nastąpił, a młody Jakub Kamiński miał doskonałą okazję na 1-3. - Mówiłem zawodnikom, że Lech zrobi wszystko, aby złapać szybko jakiś kontakt. To bardzo dobry zespół, który jest w stanie w kilka minut odwrócić cały mecz. Dlatego byliśmy bardziej skupieni na bronieniu niż atakowaniu - analizował Runjaić, podkreślając kilka świetnych interwencji Stipicy.

Pogoń już po raz trzeci w tym roku zagrała w Poznaniu. W czerwcu najpierw przegrała z Lechem 0-4, później w grupie mistrzowskiej nieoczekiwanie zremisowała 0-0. To był czas, gdy Lech wygrywał prawie wszystkie spotkania.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl! Kliknij!

- Po tym 4-0 z nami z dziewięciu kolejnych spotkań Lech wygrał siedem i dwa zremisował. Zagrali bardzo dobrze w grupie mistrzowskiej i sposób, w jaki prowadzili wtedy grę, był dla nas inspiracją - mówił trener Pogoni. Chwalił przy tym "Kolejorza" za postawę w pucharach.

- Pokazał swoją siłę w kwalifikacjach Ligi Europy, a w samej Lidze Europy znaleźli się w bardzo trudnej grupie, ale zagrali dużo dobrych spotkań. Zdobyli też cenne doświadczenie, zwłaszcza młodzi zawodnicy. Oglądałem wszystkie ich spotkania, w wielu meczach Lechowi brakuje tylko detali. Wiem, że ludzie bardzo szybko oceniają i chcą wyciągać wnioski. Lech gra bardzo dobrze w piłkę, ale chwilowo jest przemęczony. To normalny proces i jestem przekonany, że w tym sezonie zdobędą jeszcze wiele punktów i odniosą swój sukces - komentował niemiecki trener Pogoni.

Runjaić zaznaczył przy tym, że Pogoń też wyszła z kilku mniejszych dołków. - Musimy się jeszcze skoncentrować, bo czeka nas w sobotę ostatni mecz. Chcemy jak najlepiej go zagrać i zakończyć pozytywnie ten szalony rok - powiedział.

Pogoń po 13 kolejkach jest trzecia w PKO Ekstraklasie - ma 25 punktów i doskonały bilans bramek 19-8.

Andrzej Grupa

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

-----------------------------------------------

Trwa wielka loteria na 20-lecie Interii!

Weź udział i wygraj! Każdego dnia czeka ponad 20 000 złotych - kliknij i sprawdź »

W tym roku świętujemy swoje 20-lecie i mamy dla Ciebie niespodziankę. Masz szansę wygrać wielką gotówkę już dziś!  Zapraszamy do udziału w Multiloterii. Każdego dnia do wygrania minimum 20 000 złotych, a w wybrane dni grudnia nawet 40 000 złotych! Dołącz do tysięcy Internautów biorących udział w grze! Kliknij link GRAM o duże pieniądze już teraz!

-----------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij

 Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment.Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy