Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Górnik - Pogoń. „Oba zespoły są w delikatnym dołku”

Remis w pierwszym meczu 7. kolejki Ekstraklasy w Zabrzu pomiędzy Górnikiem, a Pogonią nie uszczęśliwił nikogo, choć po wczorajszym spotkaniu większe powody do zadowolenia mogli mieć „Portowcy”.

Mecz zabrzan z jedenastką ze Szczecina zakończył się remisem 1-1. Zaraz po przerwie do siatki trafił Radosław Majewski, zdobywając swojego pierwszego gola w barwach Pogoni. W 71. minucie wyrównał niezawodny Igor Angulo.

Reklama

- To był mecz na remis. Oba zespoły są w delikatnym dołku i próbowały podjąć takie ryzyko, żeby spróbować się odkryć i zawalczyć o wygraną. Tak się nie stało. My szanujemy ten punkt, bo graliśmy na wyjeździe. Mamy teraz przerwę na reprezentację, co trzeba dobrze wykorzystać i potem zacząć piąć się w tabeli - powiedział po meczu bramkarz Pogoni Łukasz Załuska. - Czuliśmy, kiedy prowadziliśmy 1-0, że kontrolowaliśmy to, co działo się na murawie. Oddaliśmy wtedy kilka celnych strzałów i przeprowadzili kilka składnych akcji. Niestety, popełniliśmy głupi błąd przy rzucie rożnym, co kosztowało nas utratę dwóch punktów. Szkoda, bo niewiele zabrakło do tego, żeby zdobyć komplet - dodał doświadczony golkiper.

Przy karnym dla Górnika błąd popełnił Zvonimir Kożulj, który zapaśniczym chwytem powalił kapitana Górnika Szymona Matuszka. Sędzia Wojciech Myć z Lublina nie miał wątpliwości, jaką podjąć decyzję. - Co do faulu, to wszystko tak szybko się działo, że trudno mi ocenić tę sytuację, ale jeśli sędzia nie skorzystał z VAR-u, to podejrzewam, że podjął słuszną decyzję - mówił Załuska.

36-letni bramkarz w przeszłości wychodził zwycięsko z pojedynków przy jedenastkach z Angulo. Wczoraj nie udało mu się jednak skutecznie interweniować. - Uderzył mocno i płasko po ziemi. Do tego zmienił róg, w który wcześniej uderzał. Gdyby piłka leciała bardziej w środek, to złapałbym ją - stwierdził Załuska, który przeciwko Górnikowi rozegrał solidne spotkanie.

Po 7 ligowych kolejkach drużyna prowadzona przez Kostę Runjaicia jest na 15. miejscu w ligowej tabeli z trzema punktami na koncie. Po przerwie na reprezentację kolejnym rywalem "Portowców" będzie w Szczecinie Korona Kielce. Ten mecz odbędzie się 16 września.

Michał Zichlarz, Zabrze

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę polskiej Ekstraklasy


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje