Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Ekstraklasa. Pogoń i Lechia najczęściej trafiają do bramki z dystansu

W minionej kolejce Ekstraklasy byliśmy świadkami kilku naprawdę spektakularnych bramek z dystansu. Rzut oka w statystyki pokazuje, że najczęściej w ten sposób bramki potrafią zdobywać zawodnicy Pogoni Szczecin oraz Lechii Gdańsk.

Nie ma na świecie piłkarskiego kibica, który nie byłby wielbicielem pięknych bramek z dystansu. 24. kolejka Ekstraklasy pod tym względem rozpieściła tych, którzy postanowili wybrać się na polskie stadiony.

Najpierw w spotkaniu Wisły Płock z Cracovią gola "stadiony świata" strzelił Ariel Borysiuk. Piłka po jego atomowym strzale trafiła w samo okienko bramki strzeżonej przez Michala Peszkovicia! Prawdziwy koncert przepięknych bramek urządziły sobie w niedzielę zespoły Wisły Kraków i Pogoni Szczecin (2-3), gdzie aż cztery bramki padły po strzałach zza pola karnego. Najpierw świetne uderzenia oddawali Radosław Majewski i Iker Guarrotxena, a w końcówce spotkania dwukrotnie nie do obrony huknął Vullnet Basha.

Reklama

Okazuje się, że dwa trafienia Pogoni z dystansu nie były przypadkowe. To właśnie drużyna Kosty Runjaicia ma na koncie najwięcej bramek zdobytych w ten sposób, bo aż 10. Takim samym bilansem może pochwalić się jedynie lider, Lechia Gdańsk.

Kolejne drużyny dość znacznie odstają od czołówki. W miarę regularnie z gola zza pola karnego cieszą się jedynie zawodnicy Lecha Poznań (8 goli), Jagiellonii Białystok (6) oraz Arki Gdynia (6).

Zawodnikiem, który w tym sezonie najczęściej trafiał do bramki z dystansu jest Arvydas Novikovas. Litwin odpowiada aż za cztery z sześciu bramek "Jagi" zdobytych zza pola karnego.

Novikovas nie jest oczywiście jedynym zawodnikiem w Ekstraklasie, który potrafi przymierzyć z dalszej odległości. Po trzy trafienia zza pola karnego w tym sezonie notowali już: Michał Janota (Arka Gdynia), Patryk Lipski (Lechia Gdańsk), Petteri Forsell (Miedź Legnica) oraz Radosław Majewski (Pogoń Szczecin).

To właśnie pomocnik Miedzi, Forsell, jest zawodnikiem, który najczęściej próbuje uderzeń z dystansu. Fin w 24 meczach uderzał w taki sposób 47 razy, a aż 21 prób było celnych. Często na uderzenia z dystansu decydują się także Majewski (43 strzały), Janota (39), Szymon Żurkowski (39), Javi Hernandez (37), Filip Starzyński (31) oraz Novikovas (31).

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje