Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Robert Podoliński studzi emocje: To nie jest skończony zespół

Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzy się w 14. kolejce Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok. - Liczę, że to boisko stanie się w końcu naszym sprzymierzeńcem - powiedział trener "Górali" Robert Podoliński. W tym sezonie Podbeskidzie przed własną publicznością zdobyło zaledwie dwa punkty.

Zdaniem szkoleniowca przed jego podopiecznymi stoi jednak niełatwe zadanie. "Czeka nas bardzo ciężki mecz z przeciwnikiem, który jest w podobnej sytuacji do naszej. Oni też chcą zwyciężyć" - powiedział. Zespół z Białegostoku w czterech kolejnych meczach nie zdobył żadnego punktu.

Reklama

Podbeskidzie w ostatnich czterech spotkaniach wywalczyło 8 pkt. Trener studzi jednak emocje. "Wciąż wiele elementów jest jeszcze do dopracowania. To nie jest skończony zespół" - dodał Robert Podoliński.

Trener zaznaczył, że poniedziałkowy rywal to zespół groźny szczególnie w ofensywie. Jak ocenił, Piotr Grzelczak, Fedor Czernych, czy Konstantin Wassiljew to zawodnicy, którzy mogą zadecydować o obliczu spotkania.

W najbliższym meczu Podbeskidzie nie będzie mogło skorzystać z pomocy kontuzjowanych Bartłomieja Koniecznego, Damiana Chmiela, Lukasa Janica, Bartosza Jarocha i Antona Slobody.

Podbeskidzie po 13 meczach zajmuje 12. miejsce w tabeli z 15 pkt. Rywale są tuż za nimi. Mają jeden punkt mniej. W ostatniej kolejce "Górale" pokonali na wyjeździe Górnika Zabrze 2-0. Jagiellonia uległa u siebie Wiśle Kraków 1-4. W poprzednim sezonie Podbeskidzie przegrało jesienią mecz w Białymstoku 2-4 i zwyciężyło wiosną u siebie 1-0.

Mecz Podbeskidzia Bielsko-Biała z Jagiellonią Białystok rozpocznie się w poniedziałek o g. 18.00.

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama