Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Podbeskidzie o krok od spełnienia marzeń o utrzymaniu

Zdobyć trzy punkty w Łodzi w meczu z Widzewem, które zagwarantują utrzymanie w Ekstraklasie - taki cel postawił przed piłkarzami trener Podbeskidzia Bielsko-Biała Czesław Michniewicz. "Górale" są o krok od spełnienia marzeń o pozostaniu w lidze.

Zdaniem szkoleniowca wszystko znajduje się obecnie w nogach i głowach jego podopiecznych. Po wygranej z Pogonią Szczecin i jednoczesnym remisie PGE GKS Bełchatów z Jagiellonią Białystok, Podbeskidzie przeskoczyło bełchatowian i przesunęło się na 15. pozycję w tabeli, która gwarantuje byt w Ekstraklasie. Aby ją utrzymać bez konieczności oglądania się na rywala potrzebne jest zwycięstwo w Łodzi.

Atutem "Górali" jest dobra gra w meczach wyjazdowych. Wiosną wypadali w nich znacznie korzystniej niż na własnym boisku. Zdobyli 15 punktów czterokrotnie wygrywając, podczas gdy u siebie jedynie osiem.

Reklama

Piłkarze Podbeskidzia wyjadą do Łodzi w sobotę rano. W autokarze zabraknie defensora Bartłomieja Koniecznego, który będzie pauzował za kartki.

"Szkoda, że wypadł, ale są zmiennicy. Musimy ich docenić" - powiedział Michniewicz. Dodał, że po czwartkowym spotkaniu z Pogonią żaden z piłkarzy nie narzeka na mikrourazy.

Mecz Podbeskidzia z Widzewem w Łodzi rozpocznie się - podobnie jak pozostałe - w niedzielę o godz. 16.00.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje