Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Podbeskidzie jeszcze nie wygrało z Koroną w Kielcach

Piłkarze bielskiego Podbeskidzia jeszcze nie wygrali z Koroną w Kielcach, ale twierdzą, że jadą po pełną pulę.

- Jedziemy do Kielc po wygraną - zadeklarował kapitan zespołu Marek Sokołowski.

- Na pewno będziemy to chcieli zrobić, a co wyjdzie, to zobaczymy. Jesteśmy bardzo podbudowani ostatnią wygraną z Górnikiem Łęczna i mogę zapewnić, że jedziemy do Kielc po wygraną - powiedział klubowemu portalowi Sokołowski.

Trener Podbeskidzia Robert Podoliński przyznał, że "Górale" nie jadą do Kielc w roli faworyta. Jest jednak przekonany, że jego podopieczni nie są ligowym "Kopciuszkiem" i mogą pokusić się o wygraną. - Kluczem do tego będzie skuteczność, dyscyplina i przede wszystkim dobra organizacja gry po stracie piłki, bo Korona jest zespołem, który bardzo dobrze czuje się w kontrataku. Ma klasycznych skrzydłowych. Łukasz Sierpina i Bartłomiej Pawłowski to skrzydłowi w pełnym tego słowa znaczeniu. Lubią grać jeden na jeden, są szybcy, zdecydowani, dużo dają w akcjach ofensywnych. Musimy na to zwrócić uwagę - mówił.

Reklama

Przed meczem z Koroną piłkarze Podbeskidzia sporo czasu na treningach poświęcali grze obronnej całego zespołu. To element, który nie był mocną stroną "Górali", czego dowodem jest 20 straconych bramek, najwięcej w Ekstraklasie. - Mam nadzieję, że skuteczność też poprawimy. Dysponujemy jedną z najciekawszych linii ofensywnych w lidze - uważa szkoleniowiec.

Podoliński nie krył, że w ataku liczy na Roberta Demjana, który w tym sezonie zdobył dotychczas tylko jedną bramkę. Jego zdaniem jest to piłkarz, który daje pewność, że drużyna utrzyma się przy piłce na połowie rywala i jest on też w stanie skonstruować szybką kontrę. - Taka gra będzie nam służyła - dodał.

W meczu w Kielcach nie wystąpią kontuzjowani: Anton Sloboda, Bartłomiej Konieczny i Damian Chmiel.

Po dziesięciu kolejkach bielszczanie zajmują 14. lokatę z 10 pkt. Kielczanie są na 10. miejscu z dorobkiem o trzy punkty większym. "Górale" dotychczas spotykali się z Koroną 15-krotnie przegrywając 10 meczów. Zwyciężyli dwukrotnie, ale jedynie w Bielsku-Białej. Ze stadionu "złocisto-krwistych" tylko raz wywieźli jeden pkt. Było to w sezonie 2008/09, gdy oba zespoły rywalizowały jeszcze na zapleczu Ekstraklasy.

Mecz Korony Kielce z Podbeskidziem Bielsko-Biała rozpocznie się w sobotę o godz. 18. 

Ekstraklasa - tabela, wyniki, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje