Reklama

Reklama

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Pogoń Szczecin 2-1 w 29. kolejce Ekstraklasy

W spotkaniu 29. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało na własnym boisku Pogoń Szczecin 2-1. To kolejny krok gospodarzy w stronę utrzymania w rozgrywkach. Ozdobą meczu były efektowne bramki Fabiana Paweli i Maksymiliana Rogalskiego. Zwłaszcza to drugie trafienie było rzadkiej urody. Mimo porażki Pogoń zapewniła sobie miejsce w Ekstraklasie w kolejnym sezonie.

Lepszego początku gospodarze nie mogli sobie wymarzyć. Z rzutu rożnego w 1. minucie idealnie na głowę Bartłomieja Koniecznego dośrodkował Marcin Wodecki, a stoper Podbeskidzia mocnym strzałem pokonał Radosława Janukiewicza.

Chwilę później było już 2-0 dla podopiecznych Czesława Michniewicza. Błażej Telichowski podał na lewe skrzydło do Fabiana Paweli, ten zbiegł do środka i huknął nie do obrony zza pola karnego. To kolejny ważny gol pomocnika "Górali" w walce o utrzymanie. To jego bramki dały Podbeskidziu wyjazdowe zwycięstwo z Lechem Poznań w ostatniej kolejce.

Reklama

Gospodarze poszli za ciosem i mogli przed przerwą podwyższyć prowadzenie. Najbliżsi szczęścia byli Robert Demjan, który technicznie przymierzył z ostrego kąta i strzelający z blisko 40 metrów Marcin Wodecki. W obydwu przypadkach "Portowców" przed stratą kolejnego gola uratowała poprzeczka.  

W drugiej połowie długo nie było okazji podbramkowych. Aż nadeszła 67. minuta. Maksymilian Rogalski potężnie przymierzył z rzutu wolnego z około 25 metrów, piłka nabrała zaskakującej rotacji i wpadła do siatki obok bezradnego Richarda Zajaca. Takiego gola nie powstydziłby się nawet Cristiano Ronaldo!

Pięć minut później prowadzący mecz Paweł Gil pokazał Maksymilianowi Rogalskiemu drugą żółtą kartkę i usunął go z boiska. Czy słusznie? Śmiemy twierdzić, że nie.

- Uważam, że trafiłem w piłkę, to nie była sytuacja na kartkę. Trudno, co poradzić, mam nadzieję, że chłopaki poradzą sobie w dziesiątkę - kręcił głową Maksymilian Rogalski w rozmowie z reporterką Canal Plus.

W 78. minucie trzeciego gola dla gospodarzy mógł zdobyć Damian Chmiel, ale jego strzał z pięciu metrów w ostatniej chwili ofiarnie zablokował Adam Frączczak. 

Podbeskidzie wygrało 2-1 i nadal walczy o ligowy byt. Utrzymanie, mimo porażki, zapewnili sobie natomiast goście.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Pogoń Szczecin 2-1 (2-0)

Bramki: 1-0 Bartłomiej Konieczny (1.), 2-0 Fabian Pawela (6.), 2-1 Maksymilian Rogalski (67.).

Raport meczowy

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama