Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Podbeskidzie Bielsko-Biała. Kapitan "Górali" Filip Modelski: Ta wojna jeszcze się nie skończyła

Po 21. kolejkach i po porażce ze Stalą Mielec w poniedziałek, piłkarze Podbeskidzia ponownie wrócili na ostatnie miejsce w ligowej tabeli, które zajmowali po pierwszej części rozgrywek. W bielskim klubie są jednak przekonani, że wkrótce, tak jak to było po pierwszych tegorocznych meczach, drużyna prowadzona przez Roberta Kasperczyka znowu będzie ponad kreską.

Po pierwszej części rozgrywek, z ledwie 9 pkt. na koncie, mało kto "Góralom" dawał szansę na utrzymanie. Zmiany zimą, przyjście do klubu trenera Kasperczyka i kilku zawodników, z Rafałem Janickim na czele, odmieniły sytuację, a dwie wygrane na początek 2021 roku z Legią Warszawa (1-0) i z Górnikiem Zabrze (2-1) dały Podbeskidziu awans w tabeli.

W kolejnych pięciu meczach bielszczanie już jednak nie wygrali, notując trzy remisy i dwie porażki. Ta ostatnia ze Stalą w Mielcu 1-2 kosztowała ich ponownie spadek na ostatnie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.

Reklama

- Ten mecz to była jedna wielka bitwa. Zakładaliśmy, że nie tak będziemy grać, jak wyglądało to na boisku. Przegraliśmy bitwę, ale wojna trwa dalej. Jest jeszcze dziewięć kolejek do końca, a więc wiele punktów do zdobycia, zdecydowanie zrobimy wszystko, żeby w następnych kolejkach odwrócić sytuację - mówi kapitan Podbeskidzia Filip Modelski.

W rozmowie z klubowymi mediami doświadczony piłkarz dodaje: - Stal wykorzystała swoje sytuacje, a my wpasowaliśmy się w ich grę, w tą bijatykę, w której byli skuteczniejsi - tłumaczy.

Teraz przed jedenastką spod Klimczoka, która po 21. kolejkach na swoim koncie ma 18 pkt., kolejne wyjazdowe starcie, tym razem z Wartą Poznań. Mecz w Grodzisku Wielkopolskim w niedzielę o godzinie 12.30.   

- Do każdego meczu podchodzimy w ten sam sposób, na każde spotkanie mamy plan, mamy przeciwnika przeanalizowanego i wiemy, jak mamy funkcjonować. Teraz trzeba skupić się na następnym meczu, na następnych kolejkach, bo jak mówię, jest jeszcze wiele punktów do ugrania - zaznacza Modelski.

Michał Zichlarz 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje