Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dają szansę młodzieżowcom. To dlatego wybrali "Górali"

Piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała po czterech latach wrócili w szeregi najlepszych. W niedzielę po południu czeka ich ligowa inauguracja z Górnikiem w Zabrzu. W nowym sezonie popularni "Górale" nie chcą być dostarczycielem punktów. W tym celu m.in. sprowadzono do klubu dwóch ciekawych młodzieżowców.

Po wywalczeniu awansu do Ekstraklasy w bielskim klubie nie szaleli z transferami. Pozyskano dwójkę doświadczonych zagranicznych zawodników, węgierskiego pomocnika Gergo Kocsisa i serbskiego obrońcę Milana Rundicia, który na swoim koncie ma tytuły mistrza Słowacji w barwach AS Trenczyn czy Slovana Bratysława. Pilną sprawą było też pozyskanie solidnych młodzieżowców. Dlaczego? W poprzednim sezonie jako młodzieżowiec dobrze radził sobie Mateusz Sopoćko, który jednak do bielskiego klubu był tylko wypożyczony z Lechii Gdańsk. Teraz 21-letni zawodnik walczy o miejsce w drużynie prowadzonej przez Piotra Stokowca.

Reklama

W tej sytuacji trener Krzysztof Brede i działacze szukali piłkarzy, którzy nie tyle wzmocniliby rywalizację wśród młodych graczy, ale wyszli na boisko w wyjściowym zestawieniu. Wybór padł na dwójkę Maksymilian Sitek, Dominik Frelek. Ten pierwszy pochodzi z Rzeszowa, ale piłkarskiego abecadła przez kilka lat uczył się w juniorach Legii Warszawa. W poprzednim sezonie zagrał w 23 ligowych spotkaniach Puszczy Niepołomice. Dla małopolskiego klubu na pierwszoligowych boiskach zdobył dwa gole. Dał się przy tym we znaki bielszczanom, bo w meczu z nimi rozegranym w połowie czerwca na ich terenie zdobył dla Puszczy i bramkę i zaliczył asystę, będąc najlepszym zawodnikiem spotkania, które zakończyło się remisem 2-2. Teraz podpisał trzyletni kontrakt z "Góralami", ale klub z Warszawy w umowie zastrzegł sobie prawo odkupu utalentowanego 19-letniego pomocnika.

3-letni kontrakt z bielszczanami podpisał też Frelek, w poprzednich rozgrywkach 28 meczów w zdegradowanej do II ligi Olimpii Grudziądz. 18-latek, jak Sitek, wiele obiecuje sobie po grze w zespole prowadzonym przez trenera Bredego.

- W nowej drużynie chciałbym grać jak najwięcej i to jest mój cel indywidualny, jaki stawiam przed sobą. Z Podbeskidziem chciałbym powalczyć o jak najlepszy wynik w Ekstraklasie. Stawiają tutaj na młodych zawodników, co pokazali w poprzednim sezonie w pierwszej lidze, a przy tym grają naprawdę ładną piłkę, dlatego dziś jestem tutaj, a nie w innym klubie - podkreśla w rozmowie z klubowymi mediami Frelek, który w niedzielnym popołudniowym meczu Górnika z Podbeskidziem na Stadionie im. Ernesta Pohla, będzie miał możliwość debiutu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ciekawe, jak w nowym sezonie zaprezentują się młodzi gracze bielskiej jedenastki.

Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje