Reklama

Reklama

Nawałka: Podbeskidzie stawiało bardzo duży opór do drugiej bramki

- Spodziewaliśmy się bardzo trudnego spotkania i takie było. Do momentu strzelenia przez nas drugiej bramki Podbeskidzie stawiało bardzo duży opór - powiedział Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze po wyjazdowym zwycięstwie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 3-1 w meczu 7. kolejki Ekstraklasy.

- Zdobyte gole sprawiły, że moi zawodnicy zaczęli spokojniej rozgrywać piłkę, akcje były płynne. Można powiedzieć, że kontrolowaliśmy grę. Brawa dla zawodników za konsekwencję i upór, by zwyciężyć na bardzo trudnym terenie - powiedział Nawałka.

- Podbeskidzie z pewnością jeszcze niejedną niespodziankę sprawi. Musi się tylko przełamać. Trener Robert Kasperczyk wykonuje tu wspaniałą pracę i dlatego sądzę, że stanie się to już niebawem.

- Gratuluję zasłużonego zwycięstwa Górnikowi. Cokolwiek bym nie powiedział przy takim rozgoryczeniu i sytuacji w tabeli, po dwóch przegranych meczach u siebie, byłoby naprawdę niepoważne. Mogę mówić, jak się gra z Górnikiem, gdy strzela on pierwszą bramkę. Jeśli ktokolwiek ma do zawodników jakiekolwiek pretensje, to są oni ostatnimi osobami, wobec których można je mieć. Całkowitą winę za wyniki, za przygotowanie i to, jak zespół wygląda, biorę na siebie - powiedział Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL