Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Za Waldemara Fornalika Piast na początku wiosny spisuje się lepiej niż wcześniej

Piłkarze Piasta Gliwice wrócili ze zgrupowania w Turcji w bardzo dobrych humorach. Wygrali oba sparingi z trudnymi przeciwnikami. Czy to przełoży się na ligę? Przeanalizowaliśmy, jak dotychczas punktowali na początku rundy wiosennej


"To było bardzo udane zgrupowanie. Najważniejsze jest to, że praktycznie nie mamy kontuzji. Trenowaliśmy na bardzo dobrych boiskach, warunki pobytowe w Turcji zawsze były zawsze na najwyższym poziomie. Zawodnicy pracowali bardzo solidnie i sumiennie. Z dużym optymizmem będziemy mogli przystępować do rozgrywek" - mówił Waldemar Fornalik klubowym mediom.

Statystyki się polepszają

Pod kierownictwem trenera Fornalika piłkarze Piasta po raz trzeci przygotowywali się do wiosennych rozgrywek. Co ciekawe dopiero w zeszłym sezonie przełamali niekorzystną passę, dotykającą ich od początku startów w ekstraklasie. Otóż wcześniej Piast nigdy nie wygrał pierwszego wiosennego meczu. Dopiero rok temu udało się to z Zagłębiem Lubin (2-0).

Reklama

Przeanalizowaliśmy skuteczność Piasta w trzech pierwszych wiosennych meczach. Za trenera Fornalika wzrosła skuteczność gliwiczan w tym zakresie w stosunku do poprzednich lat. W sezonach 2018/19 (mistrzowskim) i 2019/20 gliwiczanie zdobyli sześć punktów na dziewięć możliwych. Tylko w pierwszym sezonie trenera Fornalika w Piaście były to cztery punkty na dziewięć możliwych, wtedy utrzymanie udało się uratować w ostatniej kolejce.

Znacznie gorzej wyglądało to wcześniej. Tylko w pierwszym historycznym sezonie Piasta w ekstraklasie (2008/09) udało zdobyć się sześć punktów na dziewięć możliwych. A w pięciu z siedmiu pozostałych sezonów były to najwyżej dwa punkty a dwa razy - w sezonach 2014/15 i 2016/17 Piast przegrał wszystkie trzy pierwsze spotkania! W ciągu trzech lat (2015-17) na dziewięć meczów tylko jedno udało się zremisować! (0-0 z Pogonią).

Jakub Świerczok strzela jak najęty

Wygląda na to, że wiele będzie zależało od strzeleckiej formy Jakuba Świerczoka. Licząc sześć ostatnich meczów ligowych plus dwa sparingowe rozegrane w Turcji z poważnymi rywalami - napastnik Piasta zdobył 9 na 18 strzelonych przez Piasta goli (w 5 z 6 meczów ligowych i hat-trick z Serbami, z Ukraińcami nie grał).

"Myślę, że dobrze przepracowaliśmy okres. Chciałbym, żeby to wszystko zaowocowało w lidze" - mówi Świerczok. Byle dopisało zdrowie!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama