Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Radoslav Latal: W polskiej lidze nie ma faworytów, nie ma sensacji

Piłkarze lidera Ekstraklasy Piasta Gliwice zagrają w sobotę na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. - W polskiej lidze nie ma faworytów i sensacji. Każdy może wygrać z każdym - powiedział trener gliwiczan Radoslav Latal.

W sobotę jego zespół będzie sobie musiał poradzić bez swojego najlepszego strzelca Martina Neszpora (6 goli), który pauzuje za żółte kartki.

Reklama

- Mamy pomysł, co zrobić, jednak czekam jeszcze na ostatnie wieści w kwestiach zdrowotnych. Bo w tej reprezentacyjnej przerwie mieliśmy sporo problemów z kontuzjami i chorobami. Bardzo się nam ten odpoczynek od grania przydał. Nie wypuszczę na boisko zawodnika, który nie będzie gotowy do gry na 100 procent - dodał szkoleniowiec, który zabrał podczas ligowej pauzy swoich graczy na krótkie zgrupowanie do Rybnika.

Piast ma po 11 kolejkach 27 punktów, Podbeskidzie - 11 i zajmuje 14 miejsce.

- I obie drużyny potrzebują kolejnych punktów. Bielszczanie po zmianie trenera grają lepiej, zdobyli cztery punkty w dwóch meczach wyjazdowych i też na pewno dobrze wykorzystali dwa tygodnie przerwy - zauważył Czech.

W Podbeskidziu po porażce 0-6 z Wisłą Kraków pożegnano Dariusza Kubickiego, a zastąpił go Robert Podoliński.

- Nawet tego meczu nie analizowaliśmy. Bo w sobotę to będzie zupełnie inna drużyna rywali - podkreślił Latal.

Początek meczu w Bielsku-Białej o godz. 15.30.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje