Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Problemy z murawą w Gliwicach. "Nie mamy szczęścia do pogody"

Z powodu złych warunków atmosferycznych nie doszły do skutku dwa z ośmiu meczów 25 kolejki Ekstraklasy. Piast nie zagrał ze Śląskiem, a Korona z Wisłą. - Nam czkawką odbija się spotkanie z Pogonią Szczecin, kiedy boisko został zryte, uszkodzone, a w wielu miejscach trawa została wyrwana z korzeniami - tłumaczy Maciej Smolewski, rzecznik Piasta.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

W ostatniej ligowej kolejce połowa meczów miał być rozegrana w województwie śląskim. Mimo złych warunków doszedł do skutku wtorkowy mecz Podbeskidzia z Górnikiem Łęczna (2-0), choć trener bielszczan Robert Podoliński optował za przełożeniem go. Odbyły się też wczoraj spotkania w Chorzowie i Zabrzu, gdzie Ruch grał z Cracovią, a Górnik z Lechem. 

Skąd w takim razie takie kłopoty ze stanem murawy w Gliwicach? Już pierwsze wiosenne starcie niedawnego lidera Ekstraklasy z Pogonią pokazało, że z murawą tam coś jest nie tak. W meczu z Portowcami piłkarze mieli problem z normalną grą. Piłka co chwila grzęzła w wodzie czy błocie. 

Reklama

Jeszcze do niedawna podobnie było w Bielsku-Białej, gdzie wielu narzekało na stan płyty. Teraz pod Klimczokiem, mimo zimowej aury, deszczu i śniegu można grać bez problemów, a stan murawy prezentuje się o dużo lepiej niż w Gliwicach. 

Stadion Miejski przy ulicy Okrzei jest własnością miasta, ale administruje go Piast. Za stan boiska odpowiada kierownik obiektu.   

- Jeśli nasz mecz ze Śląskiem miałby być rozegrany przy takiej pogodzie i aurze, jaka panowała w środę, przy pięknym niebie i pogodzie, to też mógłby się odbyć. Deszcz i intensywne opady śniegu spowodowały jednak, że sędzia, delegat i kierownicy obu zespołów podjęli decyzje o przełożenie spotkania. Były obawy o zdrowie zawodników. Nam czkawką odbija się spotkanie z Pogonią. Podobnie może być teraz w przypadku Podbeskidzia - mówi rzecznik gliwickiego klubu Maciej Smolewski. 

Spotkanie Piasta ze Śląskiem został przełożony na wtorek 8 marca na godzinę 18. 

- Nie mieliśmy szczęścia z pogodą. Duże opady deszczu i śniegu powodują reperkusje. Do wtorku nasza murawa powinna jednak być w dobrym stanie. Czekamy na słońce - dodaje rzecznik Piasta. 

Michał Zichlarz 

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje