Reklama

Reklama

Piast - Wisła Płock. Papadopulos: Dobrze byłoby się przełamać

Piłkarze Piasta Gliwice powinni się w sobotę przełamać i wygrać mecz Lotto Ekstraklasy z Wisłą Płock u siebie - uważa napastnik gliwiczan Michal Papadopulos. Zespół czeka na ligowe zwycięstwo od 26 sierpnia.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

- To ważne, że strzelamy gole, ale bardzo istotne są też punkty. Musimy wreszcie zdobyć więcej bramek niż przeciwnik. Ostatnie dwa spotkania pokazały, że to jest możliwe, poprawiliśmy się od strony fizycznej i piłkarskiej. Długo czekamy na wygraną, szatnia potrzebuje poczuć smak zwycięstwa, bo już go zapomnieliśmy - powiedział czeski zawodnik.

Papadopulos zdobył gola w ostatnim meczu z Zagłębiem w Lubinie, ale skończyło się remisem 2-2.

Reklama

- Gramy fajne spotkania, ale nie wygrywamy. Dobrze byłoby się wreszcie przełamać i w sobotę wygrać. Do Wisły podejdziemy z szacunkiem, myślę jednak, że mamy lepszy zespół. Płocczanie mają szybkich skrzydłowych, potrafią zdobywać gole i musimy na to zwrócić uwagę. A przede wszystkim wykorzystać te okazje, które stworzymy. Jeśli tak będzie, to nie mamy się czym martwić - ocenił Czech.

Na zwycięstwo w roli szkoleniowca Piasta czeka też Waldemar Fornalik, który 20 września zastąpił na stanowisku trenera zespołu Dariusza Wdowczyka. Zaczął pracę od dwóch porażek po 0-1, potem dwa spotkania zremisował po 2-2.

Ciągle musi sobie radzić bez trzech kontuzjowanych ofensywnych pomocników Gerarda Badii, Saszy Żivca i Konstantina Wasiljewa. W sobotę nie zagra też narzekający na uraz brazylijski obrońca Hebert.

- Wisła w lidze punktuje, a jej pozycja w tabeli nie jest przypadkowa. Potrafi grać zarówno w ataku pozycyjnym, jak i szybkim. Chcemy wygrać, ale za ładną grę punktów nie dają. Musimy być skuteczni - czyli strzelać gole i ich w łatwy sposób nie tracić. W Lubinie pokazaliśmy, że w piłkę potrafimy grać, co napawa optymizmem - dodał szkoleniowiec.

Nowym dyrektorem sportowym Piasta został w poniedziałek Jacek Bednarz, z którym Fornalik zna się z czasów gry i pracy w Ruchu Chorzów.

- Jackowi nie trzeba wystawiać rekomendacji. Będzie istotnym wzmocnieniem pionu sportowego. Rozmawialiśmy już o tym, co nas czeka w zimie i w najbliższych spotkaniach. W tym roku jest ich jeszcze osiem i trzeba w nich wyciągnąć jak najwięcej punktów - stwierdził Fornalik.

Przed sobotnim pojedynkiem (początek o 15.30) Wisła zajmuje piąte miejsce w tabeli, mając 20 punktów. Piast jest przedostatni, 15., z dorobkiem dwa razy mniejszym.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Piotr Girczys

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL