Reklama

Reklama

Piast - Lech. Latal: Mamy problemy z kontuzjami i kartkami

Piast Gliwice podejmie w sobotę Lecha Poznań w meczu Lotto Ekstraklasy. - Mamy problem z kartkami, kontuzjami, a przyjeżdża do nas superdrużyna. Zadanie będzie trudne, ale co zrobić - walczymy - powiedział trener Piasta Radoslav Latal.

Piast Gliwice podejmie w sobotę Lecha Poznań w meczu Lotto Ekstraklasy. - Mamy problem z kartkami, kontuzjami, a przyjeżdża do nas superdrużyna. Zadanie będzie trudne, ale co zrobić - walczymy - powiedział trener Piasta Radoslav Latal.

"Wiosnę" gliwiczanie zaczęli od wyjazdowej porażki z Pogonią Szczecin 1-2, mimo prowadzenia. "Kolejorz" u siebie wygrał z Termalicą 3-0 po trzech rzutach karnych. Przed sobotnim spotkaniem Lech jest w tabeli 4., Piast 14. Z powodu żółtych kartek pauzować będą obrońcy gospodarzy Marcin Pietrowski i Urosz Korun.

- Do ostatniej minuty przed spotkaniem będziemy czekać na informację, kto jest zdrowy, kto może grać. Do tego dochodzi kłopot z trzema piłkarzami spoza Unii Europejskiej (grać może dwóch) - dodał szkoleniowiec. Przyznał, że jego drużyna musi w sobotę zagrać z Lechem tak, jak w przed przerwą w Szczecinie. - Tak graliśmy w zimowych sparingach. Nie wiem co się stało w drugiej połowie. Czy chłopcy zaczęli się bać o wynik, nie byliśmy agresywni, nie graliśmy blisko siebie. I był problem - wyliczył trener.

Reklama

Gola dla Piasta w Szczecinie strzelił czeski napastnik Michal Papadopulos, który przyszedł do Gliwic w styczniu. - Bramka mnie ucieszyła, ale co z tego, skoro nie dała nam punktów. A w naszej sytuacji to jest najważniejsze. Zagraliśmy dwie różne połowy. Pierwsza nie była zła, w drugiej za bardzo chyba chcieliśmy utrzymać korzystny wynik. Z Lechem musimy zagrać, tak jak przed przerwą w Szczecinie. Gram już Polsce kilka lat i wiem, że ekstraklasie każdy może wygrać z każdym. My się musimy w sobotę zrehabilitować - powiedział Papadopulos.

Serbski obrońca Piasta Aleksandar Sedlar podkreślił, że gliwicka defensywa popełniła w pierwszym wiosennym meczu za dużo błędów. - Za dużo miejsca zostawiliśmy napastnikom rywali. Musimy uważać na końcówki meczów i być skoncentrowani cały czas - stwierdził.

Początek sobotniego meczu w Gliwicach o godz. 20.30.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy