Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Cracovia (12 pkt.)

Piast Gliwice. Waldemar Fornalik: Powinniśmy i chcemy wygrać

Piłkarze Piasta podejmą w niedzielę w obecności 2400 kibiców Wisłę Kraków w ostatniej kolejce ekstraklasy. „Powinniśmy i chcemy wygrać” – powiedział trener gliwiczan Waldemar Fornalik. Gospodarze zagrają o utrzymanie czwartego miejsca w tabeli.

Poprzednie rozgrywki zespół z Gliwic zakończył na trzeciej pozycji. Obecny sezon zaczął źle, po  ośmiu kolejkach zajmował ostatnie miejsce w tabeli, z dwoma zdobytymi punktami. Czwarta pozycja na finiszu sezonu da ekipie Fornalika prawo gry w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy.

Mecze kończące sezon były w Gliwicach szczęśliwe dla gospodarzy w 2018 (wygrana z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 4-0 dająca utrzymanie) i rok później (1-0 z Lechem Poznań, pieczętujące zdobycie mistrzostwa).

"Na pewno nasza drużyna się w międzyczasie zmieniła, ale są zawodnicy, którzy grali w tych spotkaniach. Nie chciałbym mówić o presji, to mecz, który powinniśmy wygrać i bardzo tego chcemy" - podkreślił Fornalik.

Reklama

Jego zdaniem piłkarze muszą się w niedzielę odciąć od tego, jakie znaczenie ma spotkanie.

"Trzeba się skupić na tym, żeby zagrać bardzo dobre spotkanie i być skutecznym. Urlopy urlopami, ale jest konkretna praca do wykonania. Tak to musi wyglądać. Nasi piłkarze podchodzą bardzo profesjonalnie do swoich obowiązków" - zaznaczył.

Pytany, czy żałuje słabego początku sezonu w wykonaniu zespołu stwierdził, że bardziej są powody do zadowolenia z obecnego miejsca.

"Uczestniczyliśmy w trzech rundach europejskich pucharów (kwalifikacje Ligi Europy), co musiało mieć wpływ na pojawienie się problemów. Rozgrywaliśmy dobre spotkania, ale byliśmy nieskuteczni" - ocenił szkoleniowiec.

Wisła przyjedzie do Gliwic bez trenera Petera Hyballi. Krakowski klub rozstał się z Niemcem w piątek. Drużynę poprowadzi Kazimierz Kmiecik.

Na trybunach gliwickiego stadionu po raz pierwszy po długiej przerwie spowodowanej obostrzeniami sanitarnymi, pojawią się kibice. Kupili wszystkie 2400 biletów.

"Najważniejsze, że udało się w pandemii rozegrać sezon. Wszyscy chyba już przywykli do tej otoczki, jednak kibice są bardzo ważnym elementem piłki nożnej. Nie wyobrażam sobie, żeby co roku grać bez ich udziału" - powiedział Fornalik.

Podkreślił, że w trudnym czasie koronawirusa atmosfera w szatni Piasta pozostała bardzo dobra.

"To nie tak, że ktoś sobie sam radzi z taką sytuacją. To symbioza, współpracy sztabu szkoleniowego z zawodnikami i świadomość, w jakich realiach funkcjonujemy. Od czasy, kiedy jestem w klubie (wrzesień 2017), atmosfera w tej szatni zawsze była bardzo dobra" - zakończył szkoleniowiec.

Spotkanie Piast - Wisła Kraków odbędzie się w niedzielę w Gliwicach, początek o godz. 17.30.

Autor: Piotr Girczys 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje