Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Piast Gliwice. Trener Latal poleca do kadry Radosława Murawskiego

Dzięki świetnej grze w pierwszej części sezonu do reprezentacji Czech, po kilku latach przerwy, wrócił Kamil Vacek. Kto jeszcze z piłkarzy Piasta ma szansę zagrać w reprezentacji swojego kraju? W tej grupie jest słoweński pomocnik gliwiczan Sasza Żivec i być może Radosław Murawski. Tego drugiego do kadry Adama Nawałki poleca trener Radoslav Latal.

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Jesienią Murawski został najmłodszym w Ekstraklasie kapitanem zespołu. W kwietniu wychowanek Piasta skończył 21 lat. Mimo to starsi koledzy i trener Latal powierzyli mu opaskę kapitańską. W pierwszej części sezonu "Muraś" należał do czołowych postaci swojego zespołu. Nie tylko na boisku, ale też i w szatni. 

- Jestem z niego bardzo zadowolony. Jako kapitan sprawuje się super i mogę na nim polegać. Ma też akceptację ze strony starszych kolegów - tłumaczy Interii trener Latal. 

Reklama

Czeskiego szkoleniowca Piasta, a zarazem wielokrotnego reprezentanta swojego kraju, wicemistrza Europy z 1996 roku pytamy, kogo poleciłby ze swojego zespołu do polskiej kadry. 

- To już decyzje waszego selekcjonera, ale ja na pewno mógłbym zarekomendować Radka - podkreśla Latal.

Podobnie mówi Kamil Vacek, który w listopadzie zagrał w reprezentacji Czech w meczach przeciwko Serbii i Polsce. 

- Radek Murawski ma za sobą bardzo dobry sezon. Jest już wprawdzie w wasze reprezentacji do lat 21, ale uważam, że poprzez bardzo dobrą grę w lidze zasłużył sobie na to, żeby dostać też szansę sprawdzenia w zespole narodowym - podkreśla starszy kolega z Piasta.  

W niedzielnym ligowym meczu z Lechem, Murawski w środku pola łatwo radził sobie z będącym w kadrze Karolem Linettym. Czy liczy na powołanie od trenera Nawałki? 

- To pytanie do najważniejszych osób tam u góry. Ja chcę się pokazywać z jak najlepszej strony w każdym spotkaniu. Robię swoje. Nabrałem mądrości, dojrzałem. Także przez to, że mam możliwość gry z bardziej doświadczonymi kolegami. Oni uwierzyli we mnie jako kapitana. Mogę powiedzieć, że świetnie się rozumiemy na boisku, jak i poza nim. Piszemy historię tego klubu. Jako, że pochodzę z Gliwic, to najbardziej mnie to cieszy - mówi Murawski. 

Autor: Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje