Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Piast Gliwice. Sasza Żivec nie wie, gdzie będzie grał

W końcówce zimowego okienka transferowego skrzydłowy Piasta Gliwice Sasza Żivec podpisał kontrakt z zespołem Serie B, Latina Calcio. Włosi nie zdołali jednak przed czasem zarejestrować piłkarza i teraz jest on na lodzie. - Rozmawiałem z Saszą kilka razy. Czeka na rozstrzygnięcie, bo przecież nie może sobie pozwolić na to, żeby przez pół roku nie grać - tłumaczy Radoslav Latal, trener Piasta.

25-letni Żivec trafi do Piasta trzy lata temu. W poprzednim sezonie, kiedy gliwiczanie wywalczyli wicemistrzostwo Polski, należał do najlepszych w zespole, zdobywając pięć bramek.

Zimą piłkarz niespodziewanie zdecydował się na odejście. Na dzień przed zamknięciem zimowego okienka transferowego został wypożyczony do Latina Calcio.

- Sasza chciał tam przejść. Z naszego zgrupowania w Hiszpanii pojechał do klubu, ale Włosi nie zdążyli go potwierdzić. To był ich błąd. Teraz czeka na decyzję, co dalej - mówi trener Latal.

Żivec ma już podpisany kontrakt z Latiną Calcio, która broni się przed spadkiem z Serie B. Po 24 kolejkach zespół zajmuje 17. lokatę z 26 pkt. na koncie. Trwają teraz negocjacje między klubami, co będzie dalej z piłkarzem.

Reklama

Niewykluczone, że Włosi zdecydują się na jego wykupienie, a następnie na... wypożyczenie do innego klubu, być może nawet Piasta. W Serie B nie może grać, bo termin potwierdzaniach nowych graczy już minął.

Żivec w domu w Słowenii z niecierpliwością czeka teraz na rozwiązanie swojej skomplikowanej sprawy.

zich

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje