Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Piast Gliwice - Riga FC. Fornalik: Nie chcemy odejść od ładnej gry

- Wierzę w tych ludzi, z którymi pracuję - powiedział trener piłkarzy Piasta Gliwice Waldemar Fornalik. Ufa, że w czwartkowym pierwszym spotkaniu 2. rundy eliminacji Ligi Europejskiej jego podopieczni zagrają skuteczniej niż w poprzednich meczach.

Zobacz zestaw par 2. rundy eliminacji Ligi Europejskiej

Reklama

Pierwszy pojedynek z Łotyszami podopieczni Fornalika rozegrają na swoim stadionie. Rewanż odbędzie się w Rydze pierwszego sierpnia.

- Niektórzy zawodnicy są poobijani. Nie będę wymieniał ich z imienia i nazwiska, ale ci, którzy doznali lekkich urazów powinni być w czwartek gotowi w 100 procentach do gry. Jedynym problemem jest poważny uraz Dani Aquino. Dziś lub w czwartek będzie przeprowadzone badanie rezonansem magnetycznym. Wtedy będziemy wiedzieli jak to jest poważne - powiedział opiekun gliwiczan podczas środowej konferencji prasowej.

Jego zdaniem złudnym może być stawianie Piasta w roli zdecydowanego faworyta dwumeczu z Riga FC. - Wielu już widzi naszą drużynę w kolejnej rundzie. Ja jednak uczulam zawodników, że jest to niewygodny przeciwnik - zauważył.

Podkreślił, że Łotysze dobrze grają w defensywie, świetnie rozgrywają stałe fragmenty gry. W ich zespole gra kilka zawodników z przeszłością w polskiej ekstraklasie, chociażby urodzony we Wrocławiu Kamil Biliński (występował w Śląsku, ale i Wiśle Płock) czy Deniss Rakels, którego do tej pory bardzo miło wspominają w Cracovii. W kadrze na 2. rundę jest też inny były gracz "Pasów", Aleksejs Visnakovs.

Zdaniem Fornalika jego podopieczni muszą wyjść na murawę bardzo skoncentrowani i zagrać tak, jakby to był najważniejszy pojedynek sezonu.

- To, że gramy pierwszy mecz u siebie zdeterminuje naszą taktykę. Nie chcemy odejść od ładnej gry. Mamy wypracowany swój styl gry i nie możemy zejść z tej drogi. Jednak musimy być bardziej skuteczni. Myślę, że nie będziemy czekać na przeciwnika - dodał trener.

W meczu ligowym z Lechem Poznań (1-1) nie zagrał Jakub Czerwiński. Sztab medyczny Piasta zadecydował wówczas, że lepiej nie ryzykować jego gry, ze względu na drobny uraz. Na pewno będzie gotowy do występu w czwartek.

- Weryfikują się nasze marzenia, cele. Dużo ludzi chwaliło nas po meczach z BATE czy Lechem, za dobrą i ładną dla oka grę. Nie miało to przełożenia na wyniki. Jutro będziemy chcieli powtórzyć naszą postawę z pojedynku z drużyną z Białorusi, zdominować przeciwnika, ale i przełożyć to na rezultat - powiedział obrońca mistrza Polski.

Gliwiczanie trafili do rozgrywek Ligi Europy po odpadnięciu w 1. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu zremisowali na wyjeździe z BATE Borysów 1-1, a następnie przegrali u siebie 1-2.

Początek meczu Piast - Riga FC w czwartek o godz. 20. Transmisja w Polsacie Sport.

Zapraszamy na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Autor: Rafał Czerkawski

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Waldemar Fornalik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje