Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Piast Gliwice. Radoslav Latal święta spędzi w Ołomuńcu

Na stole obowiązkowo świąteczny karp, a wokół najbliższa rodzina, żona, dwójka dzieci i mama. - Święta zawszę muszę spędzić u siebie w domu w Ołomuńcu - mówi Interii trener sensacyjnego lidera Ekstraklasy Piasta Gliwice Radoslav Latal.

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Zaraz po ostatnim meczu pierwszej części sezonu w niedzielę z Lechem, trener Latal spakował się i pojechał do siebie do domu. Święta z najbliższymi, żoną Jolaną i dwójką dzieci - 21-letnią Katariną oraz 18-letnim synem Radkiem, spędzi w rodzinnym Ołomuńcu. Tak jest co roku. Na stole, podobnie jak u nas, będzie królował świąteczny karp. 

Krótki okres świąteczno-noworoczny trener Piasta spędzi z najbliższymi. Zaraz po świętach wyjeżdża z rodziną w słowackie Tatry. Trener Latal spędzi kilka dni w Tatrzańskiej Łomnicy. - Wolałbym jechać gdzieś do ciepłych krajów, ale teraz nie jest to możliwe, bo przerwa w rozgrywkach jest zbyt krótka. Nie wiem co będziemy robić w górach, bo śniegu przecież nie ma. Zostaje spa, sauna, odpoczynek i przebywanie z rodziną - mówi czeski szkoleniowiec. 

Reklama

Potem powrót do Polski. Piast przygotowania do rundy rewanżowej zaczyna 7 stycznia. Trenera Latala pytamy czego życzyć mu z okazji świąt. - Przede wszystkim zdrowia. Dla siebie i rodziny - podkreśla.

Postawa Piasta Gliwice to największa niespodzianka tego sezonu Ekstraklasy, a duża w tym zasługa Latala. Gliwiczanie prowadzą w tabeli z dorobkiem 45 punktów.  Druga Legia Warszawa traci do lidera pięć "oczek", a trzecia Cracovia aż dziewięć.

Autor: Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy