Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Piast Gliwice. Patryk Sokołowski: Na tabelę nie patrzymy

W poprzednich rozgrywkach Ekstraklasy, po zakończeniu sezonu zasadniczego, Piast miał na swoim koncie 53 punkty i tracił do Legii siedem punktów, dokładnie tak jak teraz! Potem świetną grą i niesamowitą serią w grupie mistrzowskiej gliwiczanie wszystko nadrobili. Jak będzie teraz?

W niedziele, na zakończeniu sezonu zasadniczego, gliwiczanie wypunktowali Jagiellonię w Białymstoku 2-0, zdobywając dwa gole z rzutów karnych. Za pierwszym razem z "jedenastki" trafił Piotr Parzyszek. Potem gola, pierwszego w tym sezonie, zdobył mózg drużyny Tom Hateley.

Reklama

- Mieliśmy swoje założenia na ten mecz. Po strzelonej bramce nie chcieliśmy grać  wysokim pressingiem, ale przyjąć Jagiellonię na naszej połowie. Początek drugiej części był trochę nerwowy, ale potem już uspokoiliśmy wszystko, groźnie kontratakowaliśmy, a z jednego takiego ataku kolejny karny dla nas i bramka, która wszystko uspokoiła - ocenia Patryk Sokołowski. 25-letni pomocnik, po krótkiej przerwie, wrócił do wyjściowego składu mistrza Polski i był solidnym punktem w wygranym meczu z "Jagą".

Teraz w Gliwicach już szykują się do starć w grupie mistrzowskiej. Rok temu, w siedmiu dodatkowych meczach, zespół pod wodzą Waldemara Fornalika sześć spotkań wygrał i jedno zremisował (z Pogonią w Szczecinie). Pozwoliło to odrobić straty do Lechii i Legii, które w poprzednim sezonie po 30 kolejkach miały na koncie po 60 punktów, o siedem więcej od gliwiczan.  

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Patryk Sokołowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje