Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Piast Gliwice. Parzyszek: Takie prezenty trzeba rozpakowywać

Piłkarze mistrza Polski Piasta Gliwice, po porażce 0-3 z Lechem w Poznaniu, podejmą w sobotę Śląsk Wrocław w 16. kolejce Ekstraklasy. - Musimy pokazać, że to był przypadek, zdarzający się raz w sezonie - powiedział napastnik Piasta Piotr Parzyszek.

Snajper gliwiczan miał w Poznaniu szansę na zdobycie gola, dającego zespołowi prowadzenie, po błędzie obrony rywala.

- Takie prezenty trzeba rozpakowywać. Za szybko strzeliłem, to był moment. Mam nadzieję, że w sobotę, przed własną publicznością będzie okazja do zrobienia "kołyski" - dodał piłkarz, który kilka dni wcześniej po raz drugi został ojcem.

Podkreślił, że Śląsk jest wymagającym rywalem, grającym solidnie w defensywie.

- Zostały nam do rozegrania w tym roku cztery ligowe spotkania i oczywiście wszystkie chcemy wygrać - zadeklarował napastnik.

Reklama

Wracający do formy po długim leczeniu kontuzji pomocnik Martin Konczkowski podkreślił, że jest już gotowy do gry w pełnym wymiarze czasu.

- Ta jesień była pechowa, ale po kontuzji nie ma już śladu. Teraz to już za mną, chcę wrócić do dyspozycji z poprzedniego sezonu i jak najwięcej grać - powiedział zawodnik.

Jego zdaniem Piast po przegranej z "Kolejorzem" powinien szybko wrócić na właściwe tory.

- Śląsk po cichutku zbiera punkty i na razie dobrze mu to wychodzi. Teraz jednak wrocławianie przyjadą na nasz stadion, gdzie czujemy się bardzo mocni, co będziemy chcieli potwierdzić. Tym bardziej, że jesteśmy podrażnieni porażką w Poznaniu - ocenił Konczkowski.

Zauważył, że różnice punktowe w górnej części tabeli są niewielkie.

- Dlatego każdy punkt się liczy. Zostało teraz kilka kolejek, w których chcemy ich zdobyć jak najwięcej, aby z dobrej pozycji rozpocząć wiosnę - podsumował.

Trener Piasta Waldemar Fornalik zaznaczył, że porażka jest wkalkulowana w sport.

- Ważne, aby po niej odpowiednio zareagować. Na pewno będziemy się chcieli w sobotę zrehabilitować, po zawodnikach widać niesamowite zaangażowanie - powiedział.

Przed sobotnim spotkaniem wrocławianie zajmują trzecie miejsce w tabeli (30 punktów), Piast jest piąty (28).

- Śląsk to dobry, zorganizowany zespół, grający bardzo skutecznie, co pokazał w niejednym meczu. Nie jest to łatwy przeciwnik - ocenił szkoleniowiec.

Jego drużyna 3 grudnia zagra w Ząbkach z Legią II Warszawa w meczu 1/8 finału Pucharu Polski.

- Na razie skupiamy się na spotkaniu ze Śląskiem, po nim podejmiemy dalsze decyzje - wyjaśnił Fornalik.

Piotr Girczys

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Parzyszek | Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje